Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja bada sprawę ataku nożownika w dom dziecka. "Motywem mógł być zawód miłosny"

10 maja 2023, 12:44
[aktualizacja 10 maja 2023, 12:44]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tomisławice, 10.05.2023. Śledczy przed domem dziecka w Tomisławicach.
Tomisławice, 10.05.2023. Śledczy przed domem dziecka w Tomisławicach./PAP
Technicy kryminalistyki pod nadzorem prokuratora nadal zbierają ślady w domu dziecka w Tomisławicach (Łódzkie) oraz na posesji w pobliskiej wsi, w której mieszkał podejrzewany o zabójstwo 16-letniej podopiecznej placówki. W wyniku ataku nożownika do szpitala trafiło pięć osób. 16-letnia Oliwia zmarła.

Atak nożownika w placówce opiekuńczo-wychowawczej w Tomisławicach w gminie Warta w powiecie sieradzkim miał miejsce w nocy we wtorek. 19-letni napastnik śmiertelnie ugodził nożem 16-letnią Oliwię oraz ranił 10 innych osób.

Policjanci pracowali na miejscu zbrodni

Policjanci we wtorek przed południem cały czas pracowali na miejscu ataku nożownika. Używali najnowszego sprzętu, jaki jest w dyspozycji śledczych, w tym skanera 3D.

Piętrowy dom dziecka, przypominający szkołę nadal zabezpieczony jest policyjną taśmą. Na terenie należącym do placówki widać było ubranych w białe kombinezony techników kryminalistyki, którzy zbierali ślady i mają odtworzyć przebieg zdarzeń z wtorkowego późnego wieczora.

Motyw miłosny?

Napastnikiem okazał się 19-letni mieszkaniec sąsiedniej wsi, oddalonej od domu dziecka o ok. 2 kilometry. Jak ustaliła nieoficjalnie PAP, Daniel M. wszedł do pokoju 16- latki przez okno. Nastolatkowie znali się, byli wcześniej parą a motywem zbrodni mógł być zawód miłosny. Napastnik został zatrzymany około godzinę po ataku w swoim domu. Nie był wcześniej notowany przez policję. W chwili zatrzymania sprawca był trzeźwy, pobrano od niego krew do badań na obecność narkotyków oraz środków odurzających.

"To jedyne co powiedział dziennikarzom"

Kryminalni pracują też w miejscu zamieszkania podejrzewanego. Oprócz domu, przeszukiwali m.in. stodołę oraz pomieszczenia gospodarcze. Obecny na miejscu mężczyzna, potwierdził, że 19-letni Daniel M. i trzy lata młodsza Oliwia byli parą. To jedyne co powiedział dziennikarzom.

Nie znałam go dobrze, a dziewczyny nie znałam wcale. Mieszkał tu, wychowywał się, spędził całe dzieciństwo. Widywaliśmy go jednak bardzo rzadko – powiedziała reporterowi PAP jedna z sąsiadek.

Kolejny sąsiad dodał, że napastnik i ofiara byli uczniami tej samej szkoły w Warcie. Nadzorująca śledztwo Prokuratura Okręgowa w Sieradzu nie podaje bliższych informacji na temat sprawcy, motywu działania podejrzewanego oraz przebiegu ataku nożownika.

Wszystkie okoliczności, jeśli chodzi o ostatni okres życia zarówno ofiary, jak i podejrzewanego jest sprawdzany, by określić, jakie były ich wzajemne relacje. Z pewnością zostanie ogłoszony mu zarzut zabójstwa oraz usiłowania zabójstwa pozostałych pokrzywdzonych. Łącznie jest to pięć osób, w tym cztery osoby małoletnie i jedna dorosła. Wszystkie poszkodowane osoby są w szpitalu. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – podkreśliła rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Sieradzu prok. Jolanta Szkilnik.

Pozostałym podopiecznym domu dziecka jest udzielane wsparcie psychologiczne. W chwili ataku w domu przebywało 13 osób, w tym opiekunka.

autor: Bartłomiej Pawlak

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj