Policjanci ustalili, że 47-latek od wielu lat zbierał i gromadził niewypały i niewybuchy znajdowane w pobliskich lasach. Mężczyzna usłyszał zarzuty nielegalnego posiadania amunicji i materiałów wybuchowych oraz sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób.
Grozi mu do ośmiu lat więzienia
Grozi mu do ośmiu lat więzienia. W środę (30 sierpnia) na wniosek prokuratora sąd zadecydował, że 47-latek trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie – powiedziała policjantka.
Amunicja z czasów II wojny światowej
Do niebezpiecznej sytuacji doszło w niedzielę (27 sierpnia) we wsi Smardzewo, w pow. świebodzińskim. Służby otrzymały zgłoszenie, że w jednym z domów doszło do wybuchu. Kiedy na miejsce dojechali strażacy i policjanci okazało się, że we wskazanym domu nikogo nie ma. W domu funkcjonariusze znaleźli różnego rodzaju amunicję z czasów II wojny światowej oraz substancję wybuchową. Wówczas zarządzono ewakuację sąsiednich domów i wezwano saperów, którzy zajęli się niebezpiecznymi przedmiotami.
W wyniku czynności podjętych przez policjantów 47-latek, który miał doprowadzić do wybuchu, został zatrzymany na terenie jednej z pobliskich posesji. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Świebodzinie.
autor: Marcin Rynkiewicz
Warszawiak z wyboru. Do stolicy przyjechał z Pomorza. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. W „Dzienniku” od października 2022 roku, wcześniej pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Interesuje się polityką i sportem. Lubi chodzić na demonstrację i uliczne protesty. Rzadziej, niestety, można go spotkać w teatrze. Wolne chwile spędza słuchając rapu. Najczęściej napisanego cyrylicą. Prywatnie fan Chelsea Londyn. Ta miłość w tym roku osiągnęła pełnoletność.