Mężczyzna był poszukiwany przez policjantów ze Strzyżowa. Ostatni raz był widziany w poniedziałek rano w Gliniku Górnym. Miał jechać do Brzostka w powiecie dębickim kupić pompę. Jak się jednak okazało, nie dojechał tam i nie wrócił do domu. Jego telefon był wyłączony.
Dzień później policję o zaginięciu 36-latka powiadomiła jego żona. Wszczęto poszukiwania.
Ciało w samochodzie
Jego ciało znaleziono w środę po godz. 17.00 w Tarnawie Górnej w pow. sanockim, wewnątrz samochodu marki Volkswagen - przekazała oficer prasowa sanockiej policji asp. sztab. Anna Oleniacz. Policjanci ustalają okoliczności śmierci mężczyzny. Decyzją prokuratora ciało zostało zabezpieczone do dalszych czynności. Jest to śledztwo - dodała .
Sekcja zwłok mężczyzny, która wskaże przyczynę śmierci mężczyzny, zaplanowana została na poniedziałek.
Policja nie udziela więcej informacji w tej sprawie.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.