Dziennik Gazeta Prawana logo

Obornikiem i słomą. Rolnicy protestowali przed siedzibami PO i PiS w Białymstoku

4 marca 2024, 15:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Archiwum Polska Press 2024
Protest rolników/East News
Protestujący w Białymstoku rolnicy podkreślali, że ich akcja jest apolityczna, tzn. nie jest skierowana przeciwko konkretnej partii. Polskiemu Związkowi Łowieckiemu zarzucili nieskuteczność w walce z chorobą ASF.

Protesty rolników w Białymstoku

Kilkudziesięciu rolników protestowało w poniedziałek w Białymstoku, domagając się rozwiązań, które zapewnią opłacalność produkcji rolnej. Wejścia do biur regionalnych PO i PiS oraz Polskiego Związku Łowieckiego zablokowali belami słomy. Policja nie interweniowała.

Trasę między tymi trzema miejscami ok. 50 protestujący - jak podała Policja - przeszło na piechotę chodnikami, nie blokując ruchu. Ich akcja zaczęła się przy siedzibie Polskiego Związku Łowieckiego. Tam rolnicy zostawili belę słomy, blokując wejście do biura. Stamtąd udali się do siedziby Platformy Obywatelskiej. Tam również wyjęli z samochodu belę słomy, i zastawili nią drzwi do budynku.

Do protestujących wyszedł poseł PO Krzysztof Truskolaski, który mówił, że jego partia ma dobrą wolę rozwiązania sytuacji i "chce z nimi rozmawiać".

Akcję rolnicy zakończyli przy budynku, w którym swoje biuro mają regionalne władze Prawa i Sprawiedliwości. Tam belę słomy rozrzucili w drzwiach wejściowych, uniemożliwiając też wejście osobom kierującym się do innych lokali czy sklepów. Rozrzucili też obornik.

Protestujący rolnicy: Akcja apolityczna

Protestujący podkreślali, że ich akcja jest apolityczna, tzn. nie jest skierowana przeciwko konkretnej partii. Polskiemu Związkowi Łowieckiemu zarzucili nieskuteczność w walce z chorobą ASF (myśliwi są odpowiedzialni za odstrzał dzików -red.) i - niejako - współudział w "zniszczeniu hodowli trzody chlewnej".

Osiem lat jeden rząd nas niszczył, dzisiaj jest drugi i też nie ma żadnego rozwiązania - mówili protestujący. Wymagamy dzisiaj od rządu polskiego i władzy rozwiązania tej sytuacji, do której oni sami doprowadzili - powiedział dziennikarzom rolnik Marcin Szarejko. Pytany o rozmowy i porozumienie rządu z rolnikami, ocenił, że są to "nieporozumienia".

Za słowami i obietnicami powinny być czyny, a ich nie ma - podkreślił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj