Dziennik Gazeta Prawana logo

Bodnar: Prędzej czy później Obajtek spotka się z wymiarem sprawiedliwości

29 maja 2024, 21:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
adam bodnar
Agencja Wyborcza.pl
"Myślę, że prędzej czy później Daniel Obajtek spotka się z wymiarem sprawiedliwości; ten się śmieje, kto się śmieje ostatni" - powiedział szef MS Adam Bodnar, komentując niestawienie się byłego prezesa Orlenu na wtorkowym posiedzeniu komisji śledczej ds. tzw. afery wizowej.

Minister sprawiedliwości uznał na antenie TVN24 zachowanie Obajtka za arogancję. - I policja, i prokuratura wykorzystały wszystkie możliwości i wszystkie te lokalizacje, do których można było doręczyć (wezwanie), łącznie z korespondencją mailową. Myślę, że wszystko wskazuje na bardzo jasne intencje pana Obajtka, żeby nie być przesłuchanym przed wyborami do Parlamentu Europejskiego - ocenił Bodnar.

Zaznaczył przy tym, że procedury uchylenia immunitetu - jeśli pojawią się zarzuty - obowiązują także w Parlamencie Europejskim. - Myślę, że ten się śmieje, kto się śmieje ostatni. Myślę, że prędzej czy później ta odpowiedzialność będzie także dotyczyła pana Daniela Obajtka. Tym bardziej, że toczą się już trzy główne śledztwa: dotyczące połączenia Lotosu z Orlenem, zawyżania cen benzyny i zaliczki na zakup ropy. Są także mniejsze sprawy dotyczące składania fałszywych zeznań, sprawa dotycząca odmowy wstępu do Orlenu dla kontrolerów NIK. Myślę, że prędzej czy później pan Daniel Obajtek spotka się z wymiarem sprawiedliwości - powiedział szef MS.

"Formalnie nie zostałem powiadomiony"

Daniel Obajtek, ubiegający się o mandat europosła z ramienia PiS, nie stawił się we wtorek na przesłuchaniu przed komisją; tłumaczył, że "formalnie nie został powiadomiony o tym przesłuchaniu", a o tym, że został "zaproszony do udziału w przesłuchaniu komisji, dowiedział się z informacji medialnych". Zadeklarował, że oczekuje na udział w posiedzeniu komisji w wyznaczonym terminie, już po kampanii wyborczej do PE. Oświadczył też, że poinformuje komisję o adresie do doręczenia wezwania - będzie to adres jego pełnomocnika.

Według szefa komisji Michała Szczerby, Obajtek został skutecznie powiadomiony o wezwaniu na posiedzenie komisji, co potwierdził w skierowanym do niego oświadczeniu w mediach społecznościowych. W związku z tym grupa członków komisji z koalicji rządzącej zgłosiła wniosek o wystąpienie do Sądu Okręgowego w Warszawie o nałożenie 3 tys. zł kary porządkowej na świadka za niestawienie się bez usprawiedliwienia na przesłuchanie. Szczerba zapowiedział ponowne wezwanie Obajtka przed komisję na 5 czerwca; zastrzegł, że jeśli były prezes Orlenu ponownie się nie stawi, zostanie skierowany wniosek do sądu o jego zatrzymanie i areszt. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj