Dziennik Gazeta Prawana logo

Ustawa o związkach partnerskich. Polski Kościół się nie zgadza

9 lipca 2024, 12:58
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Po 10 latach zmieniło się kierownictwo polskiego episkopatu. Ze swoich stanowisk odeszli abp Stanisław Gądecki i abp Marek Jędraszewski, którzy przez ostatnią dekadę nadawali ton Kościołowi w Polsce
Episkopat/Shutterstock
Kościół nie może się zgodzić na rozszerzenie rozumienia małżeństwa i rodziny oraz zrównanie praw i przywilejów małżeństw heteroseksualnych i homoseksualnych, a także uznanie związków partnerskich tworzonych przez pary tej samej płci – przekazało biuro prasowe Konferencji Episkopatu Polski.

W poniedziałek w wykazie prac legislacyjnych rządu opublikowano informacje o projekcie ustawy o rejestrowanych związkach partnerskich i ustawy wprowadzającej. Podano, że rejestrowany związek partnerski będą mogły zawrzeć dwie osoby pełnoletnie, stanu wolnego, niezależnie od płci.

Stanowisko polskiego Kościoła

W odpowiedzi na pytania zadane przez PAP, biuro prasowe KEP przypomniało stanowisko Kościoła katolickiego w kwestii legalizacji związków partnerskich, w tym związków osób tej samej płci, zawarte w dokumencie Kongregacji Nauki Wiary z czerwca 2003 r. "Uwagi dotyczące projektów legalizacji prawnej związków między osobami homoseksualnymi".

Dokument ten stwierdza, że szacunek dla osób homoseksualnych nie może prowadzić do aprobowania zachowania homoseksualnego albo do zalegalizowania związków między takimi osobami.

Za "Katechizmem Kościoła katolickiego" dokument przypomina, że czyny homoseksualne "wykluczają z aktu płciowego dar życia (…). Nie wynikają z prawdziwej komplementarności uczuciowej i płciowej" i dlatego "w żadnym wypadku nie będą mogły być zaaprobowane". Przypomina też, że w Piśmie Świętym stosunki homoseksualne "są potępione jako poważna deprawacja".

Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny

"Biskupi wielokrotnie, i przy okazji wielu dokumentów, podkreślali, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Małżeństwo jako takie, a także rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo są otoczone szczególną troską Kościoła oraz znajdują się pod opieką Rzeczypospolitej Polskiej, co jest zapisane w art. 18 Konstytucji. Biskupi przypomnieli to m.in. w komunikacie po obradach z 397. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski z marca tego roku" – przypomniało biuro prasowe KEP.

W odpowiedzi przekazanej PAP czytamy również, że w stanowisku KEP w kwestii LGBT+, wydanym w sierpniu 2020 r., biskupi przypomnieli, że "obowiązek szacunku dla osób związanych z ruchem LGBT+ nie oznacza bezkrytycznego akceptowania ich poglądów, a Kościół nie może się zgodzić na rozszerzenie rozumienia małżeństwa i rodziny oraz zrównanie praw i przywilejów małżeństw heteroseksualnych i homoseksualnych, a także uznanie związków partnerskich tworzonych przez pary tej samej płci wraz regulacją sytuacji majątkowej, alimentów i dziedziczenia, a także umożliwienie związkom monopłciowym adopcji dzieci oraz przyznanie osobom od 16. roku życia prawa do określenia swojej płci".

Oświadczenie w sprawie konwencji stambulskiej

17 września 2020 r. w "Oświadczeniu Prezydium Konferencji Episkopatu Polski w sprawie konwencji stambulskiej" biskupi przypomnieli również, że "małżeństwo, czyli trwały związek kobiety i mężczyzny, oraz ich dopełniające się role: macierzyństwo i ojcostwo, które stanowią również polskie wartości konstytucyjne, nie są stereotypami kulturowymi, ale fundamentem życia człowieka i społeczeństwa, zgodnie z wolą samego Stwórcy".

Niezgoda na adopcję dzieci przez pary jednopłciowe

Ponadto biuro prasowe KEP przypomniało, że "Kościół nie zgadza się na umożliwienie związkom monopłciowym adopcji dzieci". "W przywoływanym już dokumencie Kongregacji Nauki Wiary Stolica Apostolska przeciwstawia się jednoznacznie postulatowi adopcji dzieci przez pary homoseksualne" – zastrzegli biskupi.

Dodali, że dokument Stolicy Apostolskiej stwierdza jasno, że "żadna ideologia nie może pozbawić ludzkiego ducha pewności, że małżeństwo istnieje tylko między dwiema osobami różnej płci, i po to, by współpracować z Bogiem w przekazywaniu i wychowywaniu nowego życia".

"Dokument tłumaczy, że nie istnieje żadna podstawa do porównywania czy zakładania dalekiej nawet analogii między związkami homoseksualnymi a planem Bożym dotyczącym małżeństwa i rodziny" – ocenili.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj