Niespodziewanego odkrycia dokonano w jednym z przydomowych ogródków w mieście Boulder w stanie Colorado. Podczas kopania dołu pod sadzawkę, w której miały pływać rybki i nenufary. Plany architektów zieleni pokrzyżowało jednak dość niezwykłe odkrycie - w ziemi robotnicy natrafili na narzędzia pradawnych mieszkańców USA. W sumie w ogrodzie odkopano 83 przedmioty.

Właściciel ogrodu Patrick Mahaffy początkowo myślał, że odnalezione narzędzia mają 100, góra 200 lat. Okazało się jednak, że są o wiele starsze. Wyniki wstępnych badań naukowców z University Colorado-Boulder wykazały, że pogrzebane w ogrodzie narzędzia zostały wykonane przez przedstawiciel kultury Clovis - myśliwych i zbieraczy zamieszkujących tereny obecnych USA ok. 13 tys. lat temu.

Po prostu opadła mi szczęka” - opowiada Douglas Bamforth, antropolog z UCB, wspominający pierwsze spotkanie z właścicielem ogrodu, który przyniósł do niego narzędzia. „Boulder to bardzo gęsto zaludniona miejscowość i to naprawdę niesamowite, że coś takiego tu znaleziono” . Jak dodaje badacz, odkryte narzędzia są bardzo wyrafinowane w swej formie, jednocześnie ozdobne i użyteczne. Ponieważ stan odkopanych przedmiotów był bardzo dobry, archeolodzy są zdania, że musiały być one pierwotnie zawinięte w skórę (która uległa rozkładowi) i dopiero ukryte w wydrążonej w ziemi skrytce.

W znalezisku ciekawe okazały się nie tylko narzędzia, ale to, co się na nich zachowało. Analiza chemiczna ujawniła ślady krwi oraz zwierzęcego białek, co wskazało, że przedmioty były używane do zarzynania zwierząt (m.in. owiec, koni, niedźwiedzi i wielbłądów).