Prezydent Karnowski ogłasza referendum w sprawie odwołania prezydenta Karnowskiego. To sytuacja absurdalna! Jako prezydent Karnowski ma możliwość wpływania na wynik głosowania. Komisje referendalne są organizowane przez urząd miasta a prezydent ma bezpośredni wpływ na obsadę komisji.

Gdyby Karnowski był człowiekiem honoru najpierw podałby się do dymisji, by mogło zostać rozpisane referendum. Przez wiele miesięcy Jacek Karnowski opierał się propozycjom, zgłaszanym m.in. przez radnych PiS, zorganizowania referendum w sprawie odwołania go z funkcji prezydenta. Moment, w którym postanowił ogłosić jednak referendum, nie jest przypadkowy.

Trzy dni temu publicznie poparcia mu udzielił minister sprawiedliwości pan Andrzej Czuma. Poręczając za tych, którzy poręczyli za Karnowskiego, sugerując, że zarzuty mogą trafić w próźnię, Czuma wywierał jawne naciski na prokuraturę. I o to po tym skandalicznym ingerowaniu w proces demokratyczny ze strony ministra sprawiedliwości Karnowski ogłasza referendum. W dodatku w dniu, w którym pojawia się sondaż, który daje mu jakąś nadzieję. Mamy do czynienia z czystą instrumentalizacją samorządów, podporządkowywaniem samorządów pod interesy człowieka, który stoi pod kryminalnymi zarzutami. To próba podporządkowania dobra miasta pod prywatną wolę i ambicje polityczne Karnowskiego. Człowiek pod zarzutami prokuratorskimi próbuje przejąć inicjatywę polityczną i uciec do przodu. Czy mu się uda? Zależy od PO. Jeśli będzie uczciwa i będzie chciała się pozbyć wspólnie z PiS Karnowskiego, to Karnowski przegra. Powtórzy się Olsztyn. To referendum pokaże prawdziwe intencje Platformy w dziedzinie oczyszczania państwa z korupcji.