Budżet MON na celowniku - dobrze czy źle?
"Ministerstwo Obrony Narodowej ma największy budżet, więc tam trzeba znaleźć największe oszczędności" - przekonują ludzie premiera. Czy to słuszna teza? W studiu DZIENNIKA.TV spierają się o to nasi publicyści - Michał Karnowski i Piotr Zaremba.
- Szykuje się ostre starcie Tusk-Klich
- Nie da się zamrozić poselskich podwyżek
- Minister obrony nie straci stanowiska
- Cud Tuska. Rząd znalazł 17 miliardów
- Tusk nie uważa się za inteligenta
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zdaniem Karnowskiego to działanie nieprzemyślane - bo oszczędności robione na chybcika niszczą wieloletnie prace nad modernizacją polskiej armii. Poza tym - podkreśla nasz publicysta - czasy są bezpieczne tylko pozornie. A silna armia to jeden z najważniejszych kluczy do niepodległości.
Zaremba ma więcej zrozumienia dla rządowych planów szukania cięć w budżecie MON. Jego zdaniem armia polska jest strukturą tak skostniałą, że przypomina worek bez dna. Przeżyje więc całkiem spore ograniczenia wydatków.
Kto ma rację? Zapraszamy do oglądania i dyskusji.


























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!