"Układ polityczny zapędził Aleksandra Gudzowatego pod koniec życia w narożnik.
Myślę, że miał żal, że nie szanowano jego zasług" - mówi dziennik.pl
Jacek Prześluga, autor wydanej w 2007 roku biografii polskiego biznesmena.
Wspomina przy tym, że kariera Gudzowatego zaczęła się dopiero w drugiej połowie jego życia. Do majątku wycenianego w 2008 roku na 3,7 mld zł doszedł dopiero w latach 90. na handlu barterowym. Od rosyjskiego Gazpromu kupował gaz dla PGNiG w zamian za żywność i artykuły przemysłowe.
- wspomina Prześluga.
Autor książki przyznaje, że jego znajomość z Gudzowatym przeszła od głębokiej niechęci do fascynacji. ę - mówi.
Gudzowatego dobrze znał także prywatnie. Odwiedzał go w szpitalu i np. w jego domu. - mówi.
- wspomina Prześluga.
Aleksander Gudzowaty miał 75 lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl