- Każdy polityk powinien próbować być wzorem, a posłowie PiS nie dopełnili standardów - mówiła prof. Staniszkis, oceniając decyzję szefa PiS. Zapowiedział on, że będzie się domagał usunięcia z partii trzech posłów, którzy w czasie podróży służbowej do Madrytu wdali się w awanturę w samolocie.

CZYTAJ WIĘCEJ: Kaczyński twardo o aferze: Będę się domagał usunięcia z partii Hofmana, Kamińskiego i Rogackiego >>>

Adam Hofman, Mariusz Antoni Kamiński i Adam Rogacki pobrali z kasy Sejmu zaliczkę na podróż samochodem do Madrytu. Wyszło po 3 tysiące złotych na posła w jedną stronę. Okazało się jednak, że politycy polecieli do Hiszpanii samolotem tanich linii, do tego z małżonkami, które w czasie lotu wdały się w sprzeczkę ze stewardessą. Pracownica obsługi pokładowej zwracała im bowiem uwagę, że w czasie rejsu nie wolno pić własnego alkoholu (CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>).

Mało tego. Po tym, jak sprawę opisały gazety, wyszło również na jaw, że posłowie nie do końca byli aktywnymi uczestnikami służbowej konferencji w Madrycie. Mariusz Antoni Kamiński uczestniczył tylko w porannej sesji, a Adam Hofman i Adam Rogacki pojawili się na obradach późnym popołudniem - tylko po to, by podpisać listę obecności. Potem wyszli (CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>).