Dziennik Gazeta Prawana logo

Halicki o tłumaczeniach posłów PiS ws. wyjazdu: Naprędce napisane oświadczenie

8 listopada 2014, 20:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Andrzej Halicki
Andrzej Halicki/PAP Archiwalny
Posłowie PiS, którzy wzięli z kasy Sejmu pieniądze na służbowy wyjazd autem do Madrytu, a na miejsce dotarli tanimi liniami, wytłumaczyli się w piśmie złożonym na ręce Andrzeja Halickiego, który szefuje polskiej delegacji w Radzie Europy. Sęk w tym, że pismo miało do niego wpłynąć dzień po tym, jak do polityków Prawa i Sprawiedliwości zadzwonili dziennikarze "Faktu", który tę podróż opisał jako pierwszy.

Chodzi o wyjazd Mariusza A. Kamińskiego, Adama Hofmana i Adama Rogackiego do Madrytu. 30 października politycy wraz z żonami polecieli samolotem tanich linii lotniczych do Hiszpanii na posiedzenie jednej z komisji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Delegację tę jako pierwszy opisał "Fakt", który twierdził, że żony polityków wdały się w awanturę ze stewardessą, gdy ta zwróciła im uwagę, że na pokładzie nie można pić własnego alkoholu. To, że wyjazd miał charakter służby, okazało się dopiero później. Na jaw wychodziły kolejne fakty, m.in. ten, że posłowie z sejmowej kasy wzięli po około 3 tys. dla każdego na podróż autem. Co więcej, politycy nie uczestniczyli we wszystkich obradach, na które przyjechali. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>

Do polityków z prośbą o komentarz dziennikarze tabloidu mieli dzwonić 3 listopada. Dzień później na biurku Halickiego, który polskiej delegacji do RE przewodniczy, pojawiło się odręczne napisane oświadczenie, podpisane przez Mariusza A. Kamińskiego - tak twierdzą sami politycy. Andrzej Halicki, który o przebiegu sprawy opowiadał w TVN24, twierdził, że pismo dostał dopiero w czwartek 6 listopada. Przyznał, że żaden z posłów się z nim nie skontaktował aż do czwartku. - - mówił.

Jak stwierdził, relację o nieobecności polityków na wszystkich posiedzeniach, ma od sekretarza generalnego RE Wojciecha Sawickiego. 

Jarosław Kaczyński zapowiedział, że będzie się domagał usunięcia trzech posłów z PiS. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

A jak tłumaczą się zainteresowani? Twierdzą, że oddali wszystkie pieniądze, nie tylko za podróż, ale i za hotel, a także dietę. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło tvn24.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj