Męska prostytucja jest przestrzenią nadal nie do końca zbadaną. Mężczyźni działają w taj branży, jednak zawsze jest to w formie bardziej utajnionej i w sposób dużo bardziej dyskretny niż kobiety. Najczęściej działają przez internet. W większych metropoliach działają też wyspecjalizowane agencje, gdzie oferuje się usługi takich mężczyzn - opowiada DZIENNIKOWI socjolog Jacek Kurzępa, autor raportu o prostytucji.
W taką pracę angażują się często chłopcy w wieku od 24 do 30 lat, bardzo dbający o siebie. Co ciekawe, w odróżnieniu od pań do towarzystwa nie mają najczęściej wykształcenia wyższego, ani nie znają języków. Wystarczy dobra aparycja i niezłe atrybuty męskości - opowiada socjolog Jacek Kurzępa, autor raportu o prostytucji.
Kto korzysta z takich usług? Są to najczęściej kobiety w wieku 35-50 lat, mające dobrze ugruntowana pozycję zawodową i społeczną. Znajdują się w niej oczywiście signielki. Ale, co ciekawe, z takich usług korzystają też mężatki, przeżywające kryzys w swoim związku. Mężowie nie zaspakajają ich potrzeb, nie dostarczają takich wrażeń, dlatego sięgają po męskie prostytutki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|