Nowelizację wprowadzającą pomysł blokowania stron uznanych za nielegalne w ubiegłym tygodniu zaakceptowała Rada Ministrów. Odpowiedzią internautów jest masowa akcja zbierania podpisów pod sprzeciwem wobec nowego prawa.

Strona fanowska "Niech rząd odczepi się od internetu" na portalu społecznościowym Facebook w ciągu kilku dni zebrała blisko cztery tysiące popierających. Nawet na YouTube pojawił się już pierwszy klip wyśmiewający rządowy pomysł.

p

Najpoważniejsza akcja trwa na stronie StopCenzurze.wikidot.com, gdzie pod apelem do prezydenta o zawetowanie ustawy podpisało się już ponad stu dziennikarzy, prawników i przedsiębiorców. Według nich Sejm szybko uchwali ustawę. Dlatego prezydent może odegrać ważną rolę w powstrzymaniu grożącej internautom cenzury.