Gosiewski uważa, że posłowie powinni zadać sobie pytanie, dlaczego instytucje państwowe działały w tej sprawie w sposób opieszały oraz zweryfikować tezę, że politycy wywierali naciski na pracę śledczych.

Szef klubu parlamentarnego PiS powiedział także w radiowych "Sygnałach Dnia", że komisja powinna zbadać domniemane kontakty między politykami a światem przestępczym, do jakich miało dochodzić podczas śledztwa.

Zdaniem Przemysława Gosiewskiego na czele nowej sejmowej komisji śledczej powinien stanąć polityk opozycji. To będzie jeden z głównych punktów spornych przy jej powoływaniu. Bo Platforma Obywatelska uważa, że to jej poseł powinien kierować pracami sejmowych śledczych.