Posłowie wyrazili w uchwale "uznanie dla mądrości i dalekowzroczności autorów ówczesnych przemian". Przypomniano, że "dwadzieścia lat temu, na początku lutego 1989 r. przy Okrągłym Stole zasiedli do wspólnych rozmów przedstawiciele opozycji demokratycznej, władz PRL i Kościoła".

Co zadziwiające przyjęciu uchwały nie sprzeciwiło się Prawo i Sprawiedliwość. Politycy tej partii nie raz bowiem wskazywali, że właśnie w obradach Okrągłego Stołu widzą źródłu trawiącego III RP "Układu". "Oceny tego wydarzenia mogą być różne, tym bardziej teraz, po latach. Ale ważne, że posłowie potrafią czasami tak jednogłośni" - powiedział DZIENNIKOWI Jolanta Szczypińska z PiS.

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski podziękował wszystkim klubom parlamentarnym, że "zechciały w sposób uroczysty tę uchwałę przyjąć wspólnie przez aklamację".