Najnowszy zarzut wobec Przewoźnika dotyczy rzekomo nielegalnie postawionych pomników w czterech tarnopolskich wsiach: Ihrowicy, Płotycy, Szlachcińcach i Berezowicy Małej, gdzie Ukraińcy wymordowali w 1944 r. polskich mieszkańców.

Sekretarza Rady oskarża się ponadto o "polski nacjonalizm, tendencyjność, pogardliwy stosunek do ukraińskiego ruchu narodowego w okresie II wojny światowej, szczególnie do UPA".

Jak ustalił "Nasz Dziennik", na stanowisku szefa ROPWiM organizacje ukraińskie w Polsce najchętniej widziałyby Bogumiłę Berdychowską, publicystkę specjalizującą się w najnowszej historii Ukrainy i stosunkach polsko-ukraińskich, znaną ze swoich proukraińskich sympatii.