Niesiołowski nie chce komentować Frasyniuka
Władysław Frasyniuk ostro zaatakował tych, którzy skrytykowali go za pomysł postawienia monumentu gen. Jaruzelskiemu. Powiedział o nich: "Ja się ich pytam, gdzie byli po nocy 13 grudnia 1981 roku. Zdaje się, że opozycjonistami zostali dopiero po obradach Okrągłego Stołu." Jego koledzy nie mogą zrozumieć tego ataku.
- Rocznicowe piekło wokół Okrągłego Stołu
- "Jaruzelskiemu należą się pomniki"
- Prezydent nie podał ręki Niesiołowskiemu
- Jaruzelski: Nie chcę pomnika
- Łuczywo: Ja pier... i zapisuję się do KPN
- "To się skończy jak 13 grudnia"
- Kaczyński: Jaka będzie cena kompromisu?
- Frasyniuk nie ma kaca po Jaruzelskim
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O ile słowa o pomniku znajomi Frasyniuka potrafią jeszcze zrozumieć, o tyle jego krytyczna i ostra wypowiedź o kolegach z opozycji nie jest dla nich już tak łatwa do wytłumaczenia.
>>>Jaruzelski: Nie chcę pomnika
"Cóż, nie wiem, co powiedzieć. Mam nadzieję, że Władek pamięta, co robiłem po 13 grudnia" - stwierdził mocno zdziwiony Adam Lipiński, kolega Frasyniuka z czasów opozycji antykomunistycznej.
"Nie chcę tych słów komentować. Część opozycji siedziała wtedy razem z Frasyniukiem w więzieniach, inni się ukrywali" - powiedział z kolei DZIENNIKOWI wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski, znany z tego, że potrafi skomentować niemal wszystko.
>>>Co opozycjoniści myślą o pomniku dla Jaruzelskiego
Pomysł zbudowania pomnika Wojciechowi Jaruzelskiemu Władysław Frasyniuk rzucił na konferencji zorganizowanej z okazji 20. rocznicy Okrągłego Stołu. "We Wrocławiu jest duże rondo Reagana i malutka ulica Kuronia. Te proporcje powinny być odwrotne. Pomniki powinniśmy więc stawiać Wałęsie i Jaruzelskiemu. Powiem to mocno. A nie Reaganowi" - mówił w Sejmie Frasyniuk.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!