"Taśma z egzekucji Polaka w Pakistanie wydaje się autentyczna, wydaje się potwierdzać najgorsze" - poinformował minister spraw zagranicznych. Szef polskiej dyplomacji złożył kondolencje rodzinie zamordowanego w Pakistanie Piotra Stańczaka.

>>> Talibowie spełnili groźby: Polak nie żyje

Radosław Sikorski zapowiedział, że rząd będzie starał się ukarać terrorystów. "Teraz, gdy nie możemy uratować naszego rodaka, będziemy starali się ukarać winnych tej zbrodni. Pamiętajmy, że winnymi morderstwa są mordercy. Nikt inny. Popełniono zbrodnię, a więc musi być dochodzenie, poszukiwanie winnych, jeśli da radę, to ich postawienie przed wymiarem sprawiedliwości i przykładne ukaranie" - powiedział minister.

Sikorski zapowiedział wydanie krajowego i międzynarodowego listu gończego za podejrzanymi popełnienia "tego bestialskiego morderstwa". "Wystąpimy do Unii Europejskiej i NATO o wspólne działania, które pomogą w ujęciu morderców Polaka" - powiedział DZIENNIKOWI rzecznik MSZ Piotr Paszkowski.

ABW analizuje

"Ja to nagranie widziałem i dla mnie to zapis egzekucji Polaka, tragiczne wydarzenie, straszne, naprawdę straszne" - powiedział w RMF FM Jacek Cichocki, doradca premiera do spraw bezpieczeństwa.

Dodał, że obecnie nagranie jest poddawane przez ABW "odpowiednim analizom". "Wszelkie wątpliwości będą rozwiewane, czy tutaj nie ma miejsca manipulacja, jakaś kompilacja, czy coś takiego" - zaznaczył.

Jakby nie przeczuwał, co go spotka

Cichocki opisał też fragmenty nagrania. "Na nagraniu Piotr Stańczak jest tak spokojny, jakby w ogóle nie przeczuwał, co go za chwilę spotka. Spokojny, wychudzony, ale jednak dosyć schludnie ubrany, ogolony, tak że wygląda na człowieka niespodziewającego się śmierci" - stwierdził Cichocki.

Według niego, z nagrania jasno wynika też, że sprawcami są talibowie. "Tam jest napis w języku arabskim, wskazujący bezpośrednio na ten ruch Tehrik-e-Taliban" - powiedział doradca premiera ds. bezpieczeństwa.

>>>Talibowie pokazali, jak mordowali Polaka

Jeden telefon od porywaczy

"Teraz mogę to już ujawnić, był jeden jedyny kontakt terrorystów porywaczy z polską placówką w Islamabadzie. To był kontakt telefoniczny. O ile dobrze pamiętam, to był koniec października. Wtedy było właściwie jedno żądanie - żeby Polska naciskała na rząd pakistański, żeby ten spełnił oczekiwania terrorystów. Nie było mowy o żadnych elementach finansowych oraz o innych żądaniach" - powiedział Cichocki.

Odnaleziono ciało?

Pakistańskie władze oficjalnie potwierdziły śmierć polskiego geologa z rąk talibów. Taką informację podała rosyjska agencja ITAR-TASS, powołując się na telewizję pakistańską GEO TV. Ta sama agencja podaje też, że ciało Polaka zostało znalezione w jednym z okręgów Doliny Swat na północnym zachodzie Pakistanu.

Jednak tych informacji nie potwierdza ani polski MSZ, ani polska ambasada w Pakistanie.