Rodzina zabitego Polaka wciąż bez pomocy
Premier Donald Tusk już kilka dnia temu zapowiedział pomoc dla rodziny Polaka zabitego przez talibów w Pakistanie. Jak ma ona wyglądać? Tego nikt jeszcze nie wie, a "urzędnicy głowią się, o co chodziło Tuskowi" - pisze "Gazeta Wyborcza".
- "Rząd odpowie za chaos w sprawie Polaka"
- Rząd tłumaczy się ze śmierci Polaka
- Schetyna: Chcemy odzyskać ciało Polaka
- Geolog cierpiał, a w służbach panował chaos
- Rząd ujawni walkę o uratowanie Polaka
- Sikorski: Będziemy walczyć z terroryzmem
- Polska daje milion złotych za talibów
- Sikorski: Chcemy odzyskać ciało Polaka
- Co zrobiono w sprawie Polaka w Pakistanie
- "Za śmierć Polaka odpowiada rząd"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jeśli doszło do tragedii, tak jak się, niestety, tego wszyscy spodziewają, to będziemy z całą pewnością pamiętać o potrzebnej, koniecznej pomocy rodzinie" - zadeklarował jeszcze w sobotę Donald Tusk. To właśnie tego dnia nadeszła wiadomość, że Polak został zgładzony przez talibów, którzy porwali go cztery miesiące temu.
>>> Geolog cierpiał, a w służbach panował chaos
Jak rząd chce pomóc rodzinie zabitego przez talibów Piotra Stańczaka? "GW" starała się to ustalić przez ostatnie dwa dni.
Urzędnicy kancelarii premiera nie potrafili odpowiedzieć na to pytanie. "Nie pamiętam, co premier mówi na każdej konferencji. Muszę to sprawdzić" - stwierdziła Izabela Paluch z CIR.
Zapytany o to szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak odpowiedział, że sprawę pomocy rodzinie Piotra Stańczaka ma rozwiązać Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
>>> Schetyna: Chcemy odzyskać ciało Polaka
Ministerstwo zapewniło jedynie pomoc związaną z opieką konsularną i pomoc psychologiczną" - mówi Alicja Rakowska, dyrektor biura prasowego rzecznika MSZ. Inne formy pomocy resort pozostawia w gestii szefa rządu.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!