Jedno okienko to chwyt marketingowy
Czy odtrąbiona dziś przez premiera Donalda Tuska idea jednego okienka, w którym już od kwietnia będzie można zarejestrować działalność gospodarczą, to rzeczywiście sukces? Nie jest tego pewna wiceszefowa PiS Aleksandra Natalli-Świat. "Jak będzie wyglądała działalność gospodarcza bez NIP czy rejestracji podatkowej" - zastanawia się posłanka PiS w rozmowie z DZIENNIKIEM.
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zgodnie z rozporządzeniem przyjetym dziś przez rząd będzie można rozpocząć działalność gospodarczą przed zarejestrowaniem firmy, tzn. natychmiast po złożeniu w dowolnym urzędzie gminy jednego wniosku rejestrującego działalność gospodarczą. Oznacza to możliwość podjęcia natychmiastowej działalności, bez oczekiwania na rejestrację i wypis z rejestru.
>>>Rząd czyni cuda - będzie jedno okienko
Natalli-Świat uważa jednak, że te rozwiązania to jedynie chwyt marketingowy. "Do działalności gospodarczej potrzebny jest NIP, REGON. Jak przedsiębiorca będzie wystawiał faktury, nie mając, któregoś z tych numerów? Inna sprawa to rejestracja podatkowa, której dokonuje się w urzędzie skarbowym" - podkreśla posłanka PiS.
Jej wątpliwości budzi też przygotowanie urzędów do zmian przyjętych dziś przez rząd. "Z mojej wiedzy nie wynika, aby były jakieś szkolenia przygotowawcze do nowych przepisów, więc jestem ciekawa, jak będzie wyglądała praktyka" - mówi Natalli-Świat.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!