Kazik: Bojkotuj TVP, Farfała i abonament
Nie należy oglądać TVP ani płacić abonamentu, dopóki telewizją rządzą obecne władze - uważa Kazik Staszewski. Wczoraj artystów, którzy wzywają do bojkotu publicznej telewizji, poparli minister kultury Bogdan Zdrojewski i dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Agnieszka Odorowicz.
- Bojkotują TVP, ale chcą od niej pieniędzy
- Sasnal: Czuję obrzydzenie do poglądów w TVP
- Kazik przyłącza się do bojkotu Farfała
- TVP szykuje hity na dzień swojego bojkotu
- Spóźniony bunt artystów i "Wyborczej"
- TVP: Krauze powinien bojkotować polityków
- Miszczak: Nie dziwi mnie protest artystów
- Krauze: Nie chcę pieniędzy od Farfała
- Dlaczego rozmawiacie z Farfałem?
- PO apeluje: Skończmy z degrengoladą w TVP
- Michalski: Zbojkotuję telewizję Farfała
- Kult bez prądu już na DVD
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kilka dni temu Kazik na swojej stronie internetowej oświadczył, że chce zostać wykreślony z listy nominowanych do Superjedynek. To plebiscyt organizowany przez TVP. Jego wyniki mają zostać ogłoszone na festiwalu w Opolu. Zapytaliśmy go, dlaczego podjął taką decyzję. "To chyba jasne, dlaczego zrezygnowałem. Myślę, że nie należy tego tłumaczyć jak inni, lejąc kawę na ławę. Ale i tak uważam, że najlepszym sposobem byłby bojkot oglądania i abonamentu trwający do końca pracy obecnego kierownictwa, bojkot powszechny!!!" – napisał w mejlu do DZIENNIKA.
>>>Kazik przyłącza się do bojkotu Farfała
Kazik jest kolejnym artystą, który zrezygnował z udziału w Superjedynkach, by zaprotestować przeciwko rządom w TVP Piotra Farfała. Były działacz Młodzieży Wszechpolskiej w TVP znalazł się z nominacji LPR. Wcześniej z udziału w tym show wycofał się zespół Strachy na Lachy.
Cała akcja z bojkotem TVP zaczęła się w ubiegłym tygodniu. Wezwał do niej reżyser Krzysztof Krauze. Zaapelował, by nie oglądać telewizji publicznej 3 maja. Krauzego poparli m.in. Agnieszka Holland i Andrzej Wajda.
Wczoraj do bojkotu po raz pierwszy odniósł się minister kultury Bogdan Zdrojewski. "Bardzo się cieszę, że artyści reagują, i jestem dla nich pełen uznania" - powiedział minister. Dodał, że bardzo współczuje pracownikom polskiej telewizji publicznej, którzy pracują w firmie traktowanej od lat jak łup polityczny.
Jednak tych artystów, którzy do bojkotu się nie przyłączyli, Zdrojewski nie skrytykował. "Oni tworzą swoje programy dla publiczności, a nie dla tego czy innego prezesa" - zaznaczył minister.
Z takim poglądem zgadza się Juliusz Machulski, znany reżyser i producent. "To politycy ponoszą winę za to, że Farfał jest dziś prezesem TVP. Oni każde dobro są w stanie poświęcić, aby osiągnąć swoje partykularne cele. Oni nabałaganili, niech teraz posprzątają" - tłumaczy Machulski. Jego zdaniem to cena, którą płacimy za niedojrzałość polskiej demokracji. "Ale ja przeczekałem niejednego Farfała i tego też przeczekam. Pomysł bojkotu uważam za bezsensowny, bo uderza w widzów i filmowców. Dlaczego moi koledzy, którzy przygotowywali swoje projekty przed nastaniem Farfała, mieliby ich teraz nie pokazać" - dodaje reżyser.
Inny reżyser, który chce zachować anonimowość, mówi krótko: "Współpraca z TVP daje nam chleb. Nie jest tak łatwo przyłączyć się do bojkotu, proszę mi wierzyć".
>>>Kutz: Nie podpisałem się pod bojkotem TVP
Ostrych słów nie szczędziła za to Farfałowi Agnieszka Odorowicz. Odniosła się do wywiadu, jakiego kilka dni temu prezes TVP udzielił DZIENNIKOWI. Farfał mówił w nim m.in., że artyści protestują, bo skończył z układami, dzięki którym pieniądze na filmy rozchodziły się po znajomości. "Takie słowa to wynik ignorancji władz telewizji" - twierdzi szefowa PISF. Jej zdaniem artyści bojkotują TVP, bo polską kulturą zarządzają w TVP ludzie bez wykształcenia, doświadczenia i kompetencji. Według Odorowicz Krzysztof Krauze bardzo ryzykował swoim apelem, ponieważ ma projekty w TVP.
Jak powiedział DZIENNIKOWI Jan Dworak, producent najnowszego filmu Krauzego o cygańskiej poetce Papuszy, projekt ten będzie w najbliższych dniach wycofany z TVP. "Będziemy szukać innych kooproducentów" - zapowiedział Dworak.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!