Tusk wycofuje się z radykalnej reformy
To miała być jedna z najodważniejszych reforma gabinetu Donalda Tuska. Miała być, bo jej nie będzie. Wicepremier i minister spraw wewnętrznych Grzegorz Schetyna - pod naciskiem związków zawodowych - wycofuje się z reformy emerytur dla policji. Z ambitnych planów niewiele pozostało...
- Schetyna uważa, że to wina prezydenta
- Nieuczciwi policjanci pozostaną bezkarni?
- Policjanci wygrali ze swoim szefem
- Policjanci: Schetyna nie wyjdzie z pracy!
- Czy teraz policja będzie celniej strzelać?
- Policja służy do... wożenia torebek
- Spowiedź Kaczyńskiego z grzechów IV RP
- Wicepremier Schetyna ustępuje policjantom
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O porzuceniu planów reformy poinformuje dziś MSWIA - podaje "Gazeta Wyborcza". Co więć pozostało z ambitnych planów? Niewiele.
>>> Policjanci: Schetyna nie wyjdzie z pracy
Obecnie policjanci mogą przejść na emeryturę po 15 latach pracy. Dlatego na początku roku szef MSWiA Grzegorz Schetyna zapowiedział zmianę tych prezepisów . Zaproponował, by funkcjonariusze pracowali o dziesięć lat dłużej. Ale nacisk związkowców sprawił, że teraz resort chce wydłużyć pracę mundurowych już tylko o pięć lat.
Mało tego. Pierwotnie reforma miała objąć wszystkich przyjętych do policji po 1 stycznia 1999 roku, czyli po rozpoczęciu reformy emerytalnej. Tylko przyjęci wcześniej mieli dostać emerytury na starych zasadach. I tu znowu pod naciskiem związków ministerstwo się wycofało. Teraz reforma "dotknie" tylko tych policjantów, którzy pracę zaczną od 2011 roku.






















~dana2010-07-21 12:21
ja przepracowałam 37 lat i to jest jeszcze za mało, jaka obłuda i kłamstwa toczą się w naszym kraju
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!