Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Poseł PiS: Nie wierzę w tłumaczenia Grasia

2009-07-07 | Ostatnia aktualizacja: 02:13 | Komentarze: 0 | skomentuj
Poseł PiS: Nie wierzę w tłumaczenia Grasia

Poseł PiS: Nie wierzę w tłumaczenia Grasia Fot. Wojtek Jargilo / Inne

"To bardzo poważna sprawa, a dotychczasowe wyjaśnienia Grasia mnie nie przekonują" - powiedział DZIENNIKOWI Przemysław Gosiewski. Szef klubu PiS wystąpił do CBA o zbadanie kontaktów rzecznika rządu z Paulem Roglerem - wlaścicielem pałacyku, w którym od 13 lat za darmo mieszka minister Donalda Tuska. "Obawiam się, że są to związki finansowe o charakerze lobbystycznym" - stwierdził Gosiewski.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Prominentny polityk, prawa ręka premiera mieszka w luksusowej willi za darmo nie dlatego, że jest stróżem.." - poseł PiS Przemysław Gosiewski powątpiewa w tłumaczenia Pawła Grasia.

>>>Rzecznik Tuska jest dozorcą u Niemca

"Super Express" poinformował, że rzecznik Donalda Tuska od 13 lat za darmo mieszka w podkrakowskiej willi niemieckiego przedsiębiorcy. Jak tłumaczył Graś "nie pałci bo wzamian pilnuje posiadłości Paula Roglera". Co ciekawe Rogler płaci za niego także comiesięczne rachunki.

"Mnie te wyjaśnienia nie przekonują" - powiedział nam Gosiewski. I dodał - "Jestem zaskoczony, że ciągle w tej sprawie nie zabrał głosu Donald Tusk". Zdaniem posła PiS milczenie premiera świadczy na niekorzyść Grasia. "Jak znam Donalda Tuska to gdyby mógł z pełną odpowiedzialnością powiedzieć publicznie, że jego rzecznik jest czysty jak łza to by to zrobił" - stwierdził.

Gosiewski wystąpił w piątek do CBA o zbadanie relacji łączących Pawła Grasia z niemieckim przedsiębiorcą. "Obawiam się, że możemy mieć do czynienia w przypadku pana Grasia z uzyskiwaniem nielegalnej korzyści" - stwierdził w rozmowie z DZIENNiKIEM. Jakie konsekwencje powinny spotkać Grasia jeżeli podejrzenia okażą się prawdą? "Ta decyzja należy tylko do premiera" - zakończył szef klubu PiS.

ak
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «