Czy premierem steruje paliwowa mafia?
Aleksander Gudzowaty, potentat na polskim rynku gazowym, czuje się oszukany przez rząd Donalda Tuska. Bo zgodę na budowę rurociągu Bernau - Szczecin dostało PGNiG, choć projekt - jak twierdzi - był jego pomysłu. "Za sprawą kryje się jakaś grupa mafijna, która nade wszystko chce przejąć imperium gazowe" - pisze Gudzowaty.
- Gudzowaty dawał pieniądze SLD
- Gudzowaty: TVN chce mi dokopać
- Gudzowaty do Olejnik: W du... mam nagrania
- Miller: Gudzowatemu wszystko zwróciliśmy
- Gaz popłynie do nas z Niemiec
- Gudzowaty dał pieniądze dinozaurom lewicy
- Prokurator wiązał Kwaśniewskiego z mafią
- Kwaśniewski poskarżył się na prokuratorów
- Oleksy: Nie wiem, gdzie jest milion dla SLD
- Gudzowaty: Tusk jest obłudny
- Gudzowaty odpiera zarzuty Putina
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Rządy RP przez 10 lat blokowały gazociąg Bernau - Szczecin, kierując się rzekomą intencją >zabezpieczenia interesu państwa<. Ostatnio nasz projekt został skradziony przez PGNiG, za wiedzą i przyzwoleniem Premiera. (...) Był on najszybszym (2 lata) i najtańszym rozwiązaniem. Brak tego gazociągu umocnił pozycję Gazpromu i >rosyjskiej pętli gazowej<, a my musimy liczyć się z dyktatem" - pisze Aleksander Gudzowaty na swoim blogu na Onet.pl.
>>> Gudzowaty dał pieniądze dinozaurom lewicy
"Kłamstwa, prymitywne argumenty dla omamienia społeczeństwa, bierność służb, udawanie przez polityków, że nie ma sprawy. (...) Jaka siła stoi za oczywistymi przestępstwami? Kto ma tyle odwagi, by na oczach wszystkich oszukiwać państwo?" - pyta oburzony przedsiębiorca. I sam odpowiada: "Powtarzalność sytuacji i nieprawdziwych argumentów potwierdza przypuszczenie, że za sprawą kryje się jakaś grupa mafijna, która nade wszystko chce przejąć <imperium gazowe>".
I stawia poważny zarzut byłemu wiceministrowi gospodarki Piotrowi Naimskiemu. "Wiem, że w Pana otoczeniu znajdują się ludzie bezpośrednio >połączeni< z Panem Piotrem Naimskim, który, moim zdaniem, był jednym z oficerów, którzy rozpoczęli te gazowe intrygi. Podstawowe zatem pytanie do służb to wniosek o upewnienie się, komu naprawdę służy Pan Naimski lub ludzie z jego otoczenia, czy lobbystom, czy innym grupom, czy... ? Komu?" - dopytuje się Gudzowaty.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!