Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Lech Kaczyński stawia na... Lecha Wałęsę

2009-08-05 | Ostatnia aktualizacja: 03:02 | Komentarze: 0 | skomentuj

Jeszcze kilka dni temu ten pomysł można było sklasyfikować jako "mission impossible" - Lech Kaczyński i Lech Wałęsa razem na rocznicy powstania "Solidarności" przed stocznią w Gdańsku. Tymczasem ta wizja staje się coraz bardziej prawdopodobna. I to nie za rok, ale już teraz.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Jasne, że (Lech Kaczyński) jest w stanie stanąć w jednym szeregu (z Lechem Wałęsą) także w tym roku na obchodach 29. rocznicy powstania Solidarności" - powiedział dziś Władysław Stasiak w programie TVN24.

Dodał przy tym, że prezydenta nie zraziły słowa Lecha Wałęsy, że podobna propozycja to "ohydna gra" obliczona na sukces Lecha Kaczyńskiego w zbliżających się wyborach prezydenckich. "Ważniejsze (od tych słów) jest "przesłanie, że Polacy powinni świętować razem" - zapewnia Stasiak.

W tym tygodniu w wywiadzie dla "Wprost" Lech Kaczyński wyraził nadzieję, że za rok obchody 30. rocznicy powstania "Solidarności" będzie świętować razem z byłym prezydentem.

Po tych słowach Wałęsa powiedział, że może świętować razem z Kaczyńskim. Jednak bardzo krytycznie ocenił intencje, które miały towarzyszyć jego propozycji. Niezbyt pochlebnie wyraził się też o samym urzędującym prezydencie i jego roli w historii powstania "Solidarności". "Siedział grzecznie pod miotłą, był takim przynieś, podaj, pozamiataj" - powiedział Wałęsa o Kaczyńskim.

>>>Wałęsa o pomyśle Kaczyńskiego: Ohydna gra!

"Ehh" - mówi Stasiak o słowach Wałęsy. "Droga życiowa Lecha Kaczyńskiego jest dobrze znana, jego dokonania też. Skupmy się na tym, żeby Polacy mogli solidarnie przeżyć święto Solidarności. To jest najważniejsze..."

Wcześniej, w radiowych "Sygnałach Dnia", Stasiak zapewniał, że zaproszenie Lecha Wałęsy nie jest elementem żadnej gry politycznej. "Wielokrotnie powtarzałem: prezydent jest człowiekiem autentycznym. Jest tak autentyczny jak rzadko kto. Za główny cel stawia dobro wspólne" - mówił Stasiak.

TOKU
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «