"Pani Walentynowicz w swoich działaniach przeciwko mnie i <Solidarności> była inspirowana przez bezpiekę. Najbardziej znany przypadek, o którym sama mówiła, to fałszywki przekazane jej przez SB, a wymierzone we mnie. - pisze na swoim blogu Lech Wałęsa.
>>> Wałęsa: Walentynowicz gorsza niż SB
Sugeruje też, że Walentynowicz nie powinna być nazywana "matką Solidarności". "W jakiej <Solidarności> działała Pani Walentynowicz, skoro nazywana jest <matką Solidarności>? Matką jakiej "Solidarności" jest więc nazywana" - zastanawia się były prezydent.
I dodaje: "Może ja nie wiem o istnieniu jakiejś innej. "Solidarność" od początku swego istnienia działała na zasadach demokracji. I to w wyniku tych zasad Pani Walentynowicz została wykreślona z listy członków przez legalne struktury Związku.