Prokurator: Rydzyk żartował z Murzyna
Prokuratura odmówiła rozpoczęcia dochodzenia w sprawie słów dyrektora Radia Maryja o czarnoskórym zakonniku: "Boże... On się nie mył wcale. Zobaczcie". Doniesienie w tej sprawie złożył Janusz Palikot. Śledczy nie będą też badać innej sprawy - kawału o przodkach Baracka Obamy, który miał opowiadać Radosław Sikorski.
- Rydzyk o czarnoskórym: On się chyba nie mył
- "Ojciec Rydzyk to Palikot Kościoła"
- Palikot: Tadeusz Rydzyk to biały brudas?
- Kurski poruszony słowami o żarcie Rydzyka
- Ojciec Rydzyk znów na bakier z prawem
- Polska ambasada kontra żarty w "Top Gear"
- Rydzyk o swoich krytykach: Ujadają!
- "Słowa Rydzyka obraziły całą Polskę"
- PiS: A Sikorski też obrażał Murzynów
- Palikot idzie na wojnę z szefem Radia Maryja
- O. Rydzyk kaja się za "nieumytego Murzyna"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Słowa o. Tadeusza Rydzyka padły na Jasnej Górze i dotyczyły czarnoskórego zakonnika. Wypowiedź Sikorskiego miała dotyczyć "korzeni" prezydenta USA Baracka Obamy. Po tym, jak doniesienie na o. Rydzyka złożył poseł PO, do tej samej jednostki swoje doniesienie przesłał poseł PiS Zbigniew Girzyński.
>>>Rydzyk o czarnoskórym: On się chyba nie mył
Podczas Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja o. Rydzyk przedstawił publicznie czarnoskórego misjonarza, mówiąc m.in.: ""Kochani, jeszcze Murzyn! Boże, gdzieś ty się nie mył. Chodź tutaj bracie. On się nie mył wcale. Zobaczcie!". Doniesienie w tej sprawie oprócz Palikota złożyły także dwie osoby prywatne).
Prokuratura po zbadaniu doniesienia Palikota uznała, że wypowiedź o. Rydzyka nie ma rasistowskiego charakteru. "Uznano, że zamiarem o. Rydzyka nie było znieważenie czarnoskórego zakonnika, gdyż nie sposób dopatrzeć się w tej wypowiedzi pogardy lub chęci poniżenia tej osoby, a jest to warunkiem koniecznym dla uznania, że osoba wypowiadająca się na ten temat miała zamiar znieważyć kogoś" - powiedział Tomasz Ozimek z częstochowskiej prokuratury okręgowej. "Dokonując analizy tej wypowiedzi, właściwie należy ją traktować w kategoriach niestosownego żartu, ale nie przestępstwa" - dodał prokurator.
>>>PiS doniósł na Sikorskiego. Za żart o Obamie
Girzyński chciał zbadania, czy szef MSZ znieważył prezydenta USA z powodu przynależności rasowej. Według doniesienia, minister Sikorski miał w listopadzie 2008 r. podczas półoficjalnych spotkań żartować, że Obama ma polskie korzenie, bo jego dziadek zjadł kiedyś w Afryce polskiego misjonarza. Poseł w zawiadomieniu zaznaczył, że wiedzę na ten temat czerpie z publikacji prasowych, a więc nie był świadkiem takiej wypowiedzi.
"Nie jest znane jakiekolwiek wystąpienie ministra spraw zagranicznych, w którym znajdowałaby się wskazana w zawiadomieniu wypowiedź. Jednocześnie z wypowiedzi rzecznika ministra spraw zagranicznych wynika, że pan minister nie opowiadał takiego dowcipu, a jedynie wskazywał taki dowcip jako przykład niesmacznych, rasistowskich żartów" - zaznaczył prokurator Ozimek.
Prokuratura uznała, że nie ma danych wskazujących, czy w ogóle taka wypowiedź padła z ust Sikorskiego. "Nawet jeśli przyjąć, że tak było, miała ona charakter żartobliwy, co podkreśla nawet osoba składająca zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Trudno przyjąć, aby motywem był zamiar znieważenia lub poniżenia rasy czarnej" - podkreślił Ozimek.
Jak powiedział prokurator, decyzja o odmowie wszczęcia w obu sprawach jest prawomocna.





















~No cóóóż2011-01-23 12:42
i tak dzieci neo będą uważały, że Rydzyk nienawidzi murzynów
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!