Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Lech Kaczyński w stoczni. Jak to było naprawdę?

2010-08-31 | Ostatnia aktualizacja: 17:17 | Komentarze: 91 | skomentuj
Lech Kaczyński w stoczni. Jak to było naprawdę?

Lech Kaczyński w stoczni. Jak to było naprawdę? Fot. Pawel Ulatowski / Inne

Uczestnicy wydarzeń sierpniowych nie są zgodni w ocenie roli Lecha Kaczyńskiego w doprowadzeniu do Porozumień Sierpniowych. Jedni twierdzą, że był on wówczas mało znaczącym działaczem związku, drudzy - że był ważnym doradcą strajkujących i jedynym specjalistą od prawa pracy.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Lech Kaczyński był daleko, daleko, jeszcze dalej, w ogóle nie liczącym się działaczem w tamtym czasie, a Jarosław w ogóle nie był w związku Solidarność" - powiedział we wtorek Lech Wałęsa.

Lider PiS Jarosław Kaczyński podczas poniedziałkowego zjazdu Solidarności mówił, że 30 lat temu do stoczni przybyła "grupa ludzi o znanych nazwiskach z autorytetem, ludzi dobrej woli", "ale mieli oni plan kompromisu, który gdyby go realizować, okazałby się być pozorem". Jak zaznaczył, jego brat miał wówczas zadanie, które było wielkim zaszczytem - reprezentował robotniczą odwagę wobec tych ludzi.

Wałęsa, który nie wziął udziału w zjeździe "S", nie krył wzburzenia słowami Jarosława Kaczyńskiego. "O umarłych powinno się mówić dobrze, ale niech się nie wygłupiają" - powiedział. "Lech Kaczyński był od prawa pracy, a więc go skierowałem do pracy do związku, ale to tak bardziej z litości" - mówił.

Także Bogdan Lis zarzuca Jarosławowi Kaczyńskiemu manipulowanie prawdą. "Lech Kaczyński nigdy nie był doradca MKS-u. A na terenie stoczni w 1980 r. był może godzinę, godzinę i 15 minut, nie więcej. I twierdzenie, że on występował w naszym imieniu jako negocjator w stosunku do ekspertów, którzy z nami współpracowali, jest świadomą chyba manipulacją. Nie wiem, nie wierzę, by prezes tak mało wiedział na ten temat, na temat sierpnia 80 roku" - powiedział Lis w TVN24.

PAP Źródło: PAP
123następna »
Wypowiedzi: 91
1 2 3 4 ... 10 starsze
  • ~Voltaire2010-09-15 12:42

    @~kg55. Jesteś moim mistrzem ciętej riposty. Cytuję:"A towarzysz Lis tak dokładnie odliczając czas pobytu w stoczni Panu Lechowi Kaczyńskiemu robił to służbowo?" :D Poprawiłeś mi humor. Dziękuję! Po to czytam dziesiątki komentarzy aby tej jednej perełki nie przeoczyć.

    Ja ze swojej strony tylko pogratuluję Panu Lisowi pamięci. Pamiętać po 30 latach ile czasu znajdował się na terenie stoczni, nic nie znacząca osoba, z dokładnością do 15mn. Nie mówiąc o niesamowitej podzielności uwagi... W takich okolicznościach, takie szczególiki. A jakiego koloru były skarpetki Kaczyńskiego? :D

    "Lech Kaczyński był od prawa pracy, a więc go skierowałem do pracy do związku, ale to tak bardziej z litości". Pewnie z tego samego powodu w późniejszym okresie, Litościwy Bolek tak blisko współpracował z Kaczyńskim. Chyba, że Pan Lis też pamięta, iż Kaczyński był w Majdance "może godzinę, godzinę i 15 minut" ;)

    A ludzie to łykają... Gdyby mieli przynajmniej z tego korzyść materialną albo konkretny powód jak Pan Lis? Ale nie...Chodzi tylko o ich komfort intelektualny. Nie muszą myśleć samodzielnie. A ten odruch społeczny po Smolensku przez chwilę zmusiło ich do otwarcia oczów. Ale blask ich oślepił... A potem zamknęli znowu oczy. Widocznie oświecenie jest straszne przereklamowane.

  • ~jarek2010-09-09 21:05

    kaczynski razem z bratem sami obalili komune, to prawdziwi bohaterzy

  • ~Zdzisław Procyk2010-09-09 16:45

    Nie rozumiem po co ta dyskusja.Lech był założycielem Gniezna,Czech Pragi,a Rus Kijowai już w tamtym okresie działał w podziemiu budując mieszkalne ziemianki/patrz archeologia Polski/

  • ~borsuk mómógłby mu buty czyścić2010-09-09 00:26

    Kundle którzy się kręcili koło Solidarności ,chcieli by umniejszyć zasługi Lecha Kaczynskiego,dla mnie to właśnie on ma większe zasług, niż Bolo,który grał na dwa fronty i reszta kundli z jego otoczenia.

  • ~stoczniowiec2010-09-08 09:18

    "J23" - debilu podszywasz sie pod postać filmową i udajesz mądrale - tacy tam byli , jednak w gruncie rzeczy nie byli potrzebni bo Bolek wystarczył - a kaczorek napewno nie należał do tych donosicieli

  • ~MKZ Ziemia Lodzka2010-09-08 01:00

    Wg mnie okragly stol byl zdrada.W Magdalence czesc przywodcow Solidarnosci dogadala sie z komuna i SBecja przy tzw moralnym wsparciu kosciola.
    W roli eksperta Walesy byl tam tez LECH KACZYNSKI.
    Tam wlasnie wynegocjowano tez ta obecna druga Solidarnosc.Nie ma ona nic wspolnego z ta z sierpnia 1980,ale za to ma nowy,magdalenkowy statut.
    Tutaj mamy odpowiedz na pytanie premiera Tuska
    -co sie stalo z pozostalymi dziewiecioma milionami czlonkow Solidarnosci 80 r.
    Proste.
    Oni najzwyczajniej w swiecie nie zaakceptowali tej obecnej,kiszczakowo-jaruzelskiej neoSolidarnosci.

  • ~pis da lechak2010-09-06 21:01

    na foto lk patrzy wniebo on marzył o niebie marzenia sie spełniaja

  • ~jazu2010-09-06 13:01

    Bolek i SB - wszystko bylo pod kontrola. Pozniej sie nieco rozbieglo od planow bo ciemny lud wybral Premiera Olszewskiego ale znowu Bolek, pawlak i tusk uratowali Polske przed nie-komuna.

  • ~POP2010-09-03 20:14

    PANOWIE BOHATEROWIE PIEPRZYĆ TO MOŻECIE TYM URODZNYM PO 80-LATACH .PANIIE MAZOWICKI NIEGODZIWOŚCIĄ JEST TO ŻE KOMUNIŚCI PISZĄ ŻYCIORYS BOHATERCE KRZYWONOS ,NIEGODZIWOŚCIĄ JEST TO 1/3 SPOŁÓECZEŃSTWA ŻYJE W NĘDZY ,NIEGODZIWOŚCIĄ JEST TO ŻE WY BOHATEROWIE SKUMALIŚCIE SIĘ Z KOMUCHAMI .

  • ~GRAB2010-09-03 03:59

    A Lech Kalkstein przed 10.04.br. powiedzial o Jaroslawie Kalksteinie:

    Wybrac mozna sobie zone, przyjaciela lub kolege , a brata to sie ma!
    Ale obaj jednakowo zatajali kim i komu sluzyl ich ojciec!

1 2 3 4 ... 10 starsze

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «