Działania posłów z klubu parlamentarnego Ruch Palikota mają charakter zorganizowanej grupy przestępczej, która działa pod szczytnymi hasłami jawności, demokracji i równości - napisał Adam Kępiński, teraz poseł SLD, w piśmie do marszałek Sejmu Ewy Kopacz.

Jego zdaniem kierownictwo klubu zbiera dane, która mają zaszkodzić posłom, którzy opuścili Twój Ruch. Na dowód przytacza jedną z rozmów z bliskim współpracownikiem Janusza Palikota. Można w niej przeczytać, m.in. by Kępiński "przygotował rodzinę" na publikację kompromitujących zdjęć.

- Całe to zdarzenie odbieram jako groźby dla rodziny. A tego nikomu nie wybaczę. Powiedziałem pani marszałek, że nie tak wyobrażałem sobie posłowanie - przyznał w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Okazuje jednak, że o próbach szantażu mówią też inni posłowie. - W Ruchu Palikota z pewnością zbiera się haki - potwierdza inny były poseł Palikota, Piotr Chmielowski.

Rzecznik ABW Maciej Karczyński informuje, że do agencji nie trafiło jeszcze zawiadomienie w sprawie posłów Twojego Ruchu.