Uchylono tym samym uchwałę podjętą jeszcze w lutym tego roku - zdecydowały o tym głosy PO, Twojego Ruchu i przede wszystkim SLD, który wcześniej nie zabrał głosu.

Decyzja rady spotkała się reakcją grupy zwolenników skweru i pomnika Lecha Kaczyńskiego obecnych na sali, napisała Rp.pl.

Po głosowaniu rozległo się buczenie i okrzyki "Hańba". W kierunku radnych, którzy weszli do rady z list PiS, a potem przeszli do PO, zgromadzeni krzyczeli "Zdrajcy". 

Skwer, na którym miał stanąć pomnik znajduje się w okolicach Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi - wcześniej nie miał nazwy. 

Pomnik miał być sfinansowany ze zbiórki publicznej. Jednak przeciwko jego budowie zebrano 7 tys. podpisów.