Według Niesiołowskiego Cameron mógł wziąć przykład z... Lecha Kaczyńskiego.

Może Cameron wziął przykład z Lecha Kaczyńskiego. Pamiętam jak Lech Kaczyński też mi ręki nie podał. Cała Polska to widziała. Jest to nagrane. Szedł, kolejno się witał, a mi ręki nie podał. Może się wzorował na Lechu Kaczyńskim, który wprowadził ten obyczaj do dyplomacji. Chluby to Cameronowi nie przynosi - mówił Stefan Niesiołowski.

Dopytywany przez reportera czy on sam podałby rękę Władimirowi Putinowi, Niesiołowski potwierdził:

Tak, oczywiście. Jest prezydentem Rosji, jest zaproszonym gościem. Jakiś dziwaczny obyczaj, że temu się podaje rękę, a temu nie. Cameron wyraźnie po szoku jaki dostał, przegrał z panem Farage, z nacjonalistą brytyjskim wybory. Prawdopodobnie przegra następne, parlamentarne. To powoduje, że działa nerwowo - ocenił Niesiołowski.