Jak informuje Radio ZET, najpierw kupili bilety na tani samolot, potem dostali zgodę na przejazd samochodem. Następnie wzięli na ten przejazd zaliczkę - o wiele większą, niż kosztowały ich bilety. Teraz trzem zawieszonym posłom Prawa i Sprawiedliwości może grozić sprawa karna.

Mowa jest o Adamie Hofmanie, Mariuszu A. Kamińskim i Adamie Rogackim.

Roman Giertych na swoim profilu na Facebooku ostrzega, że mogą trafić do więzienia - jeżeli potwierdzi się, że wnosząc o zaliczkę na podróż samochodem wiedzieli, że skorzystają z tańszego środka transportu, to grozić im może za to od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. 

Jeśli okaże się, że nie było to pierwszy raz, kiedy tak wyglądało ich rozliczenie z kancelarią Sejmu, to kara może wynieść do 12 lat pozbawienia wolności.

Dziś władze Prawa i Sprawiedliwości zdecydują o przyszłości Hofmana, Kamińskiego i Rogackiego.

Sprawa zaczęła się od doniesień "Faktu", według których podczas lotu z żonami do Madrytu samolotem linii Ryanair czterej politycy Prawa i Sprawiedliwości mieli być pod wpływem alkoholu. Na pokładzie miała się też wywiązać awantura. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>