O służbie zdrowia, pomocy Ukrainie, przemyśle węglowym i zmianach prawnych dotyczących rodzin. Takie tematy poruszyła premier Ewa Kopacz podczas konferencji, na której podsumowywała 100 dni od powołania swojego rządu. Odnosząc się do zakończonego dziś konfliktu w służbie zdrowia pomiędzy Ministerstwem Zdrowia, a częścią lekarzy, Kopacz powiedziała, że podziękowała Bartoszowi Arłukowiczowi za jego pracę. Dodała, że dostał on zadanie, które wykonał, przy czym był konsekwentny.

Polityka prorodzinna, którą rozpoczął już poprzedni rząd, daje efekty - mówiła premier Ewa Kopacz podsumowując 100 dni rządu. Przekonywała, że już wprowadzono kartę dużej rodziny i zniżki dla rodzin wielodzietnych. Więcej pieniędzy w 2015 roku będzie też na żłobki. Nie 100 milionów a 150 - podkreślała Ewa Kopacz.

Udogodnieniem dla rodziców jest wprowadzona od nowego roku ulga podatkowa dla rodzin wielodzietnych. 20 procent na trzecie i kolejne dziecko a także skrócenie terminu zwrotu podatku dla rodzin wielodzietnych z 3 do 1 miesiąca. Premier przyznała jednak, że najważniejsze przed nami jak chociażby ustawa wprowadzająca zasadę "złotówkę za złotówkę".

Ta ustawa będzie pokazywała, że jeśli o złotówkę, dwie czy dziesięć złotych ktoś przekroczy próg podatkowy to nie straci prawa do pomocy społecznej w całości a tylko o te kwotę o którą przekroczy próg dochodowy - podkreślała Ewa Kopacz. Premier przekazała też, dobre prognozy dotyczące demografii. Do listopada 2014 mieliśmy 5 tysięcy więcej urodzeń niż w 2013 roku.

Jest też już znany ostateczny termin ewakuacji Polaków z Donbasu - powiedziała premier Ewa Kopacz. Jak zastrzegła, nie zostanie on upubliczniony ze względu na bezpieczeństwo całej akcji. 156 ze 195 zapisanych na liście osób zadeklarowało, że na sto procent zamierza wyjechać do Polski. 5 stycznia w konsulacie w Charkowie uruchomiono infolinię dla naszych rodaków, którzy chcą być ewakuowani. Rząd jest krytykowany za opieszałość w przeprowadzeniu całej akcji. Premier Ewa Kopacz wcześniej zapowiadała, że Polacy zostaną ewakuowani ze wschodniej Ukrainy przed świętami Bożego Narodzenia. 

ZOBACZ TAKŻE: 100 dni Ewy Kopacz - "Zaplątanie się w dywan", "chaos" czy "dobra zmiana"?>>>