Na Platformę Obywatelską chce głosować 35 proc. badanych, podczas gdy na Prawo i Sprawiedliwość - 30 proc. Oznacza to wzrost odpowiednio o 1 pkt. proc. i 2 pkt. proc.

PSL może liczyć na 7 proc. głosów (spadek o 1 pkt. proc.), a Nowa Prawica i SLD na 6 proc. każda. Poparcie dla partii Janusza Korwin-Mikkego nie zmieniło się, a dla partii Leszka Millera wzrosło o 1 pkt. proc. To nieznaczne odbicie od historycznego dna, która SLD osiągnęła przed dwoma tygodniami. 

- Nadal działa kredyt zaufania, który premier Ewa Kopacz dostała na starcie. Ale ona rozmienia go na drobne - komentuje w "Rzeczpospolitej" dr Olgierd Annusewicz z Uniwersytetu Warszawskiego. 

CZYTAJ TEŻ: MSZ broni Sikorskiego. "Konsultacje służyły jakości polskiej dyplomacji" >>>