W opinii Jarosława Gowina, Bronisław Komorowski wybrał datę wyborów korzystną przede wszystkim dla Platformy Obywatelskiej, bo partia ta będzie miała więcej czasu na odrobienie strat.

Prezes Polski Razem i przewodniczący klubu parlamentarnego Zjednoczona Prawica uważa również, że decyzja Bronisława Komorowskiego stawia w trudnym położeniu nowe inicjatywy polityczne, takie jak ruch Kukiza i Nowoczesna.pl.

- One będą miały kłopot ze sfinansowaniem tak długiej kampanii - powiedział Gowin.

PiS bez emocji przyjął ogłoszony przez prezydenta termin wyborów parlamentarnych. Rzeczniczka PiS Elżbieta Witek pytana, czy 25 października to dobry termin odpowiedziała, że dla PiS każdy termin jest dobry i "po prostu trzeba będzie o tydzień dłużej prowadzić kampanię".

Kampania wyborcza trwa już od dawna. Formalnie jednak rozpocznie się po ogłoszeniu zarządzenia prezydenta w Dzienniku Ustaw.