Ryszard Petru był gościem Radia ZET. Przekonywał w porannej audycji, że choć Jarosław Kaczyński ma teraz ma imperium, to "wielkie imperia rozpadają się w szczycie swojej chwały". - Kaczyński idzie za ostro, za szybko, łamiąc zasady państwa prawa. Zakiwa się. On nie jest w stanie wszystkiego kontrolować - przekonywał.

Jego zdaniem, PiS utrzyma się przy władzy rok-dwa lata, a zadecyduje o tym przede wszystkim rozdźwięk między rozsądniejszą częścią rządu a radykałami - "jest tak olbrzymi, że nie da się tego utrzymać", przekonywał.

Niekorzystnie ocenił także ostatnie zmiany w Trybunale Konstytucyjnym. - Przypadek TK umożliwia odwołanie szefów instytucji. Moim zdaniem następni będą Rzecznik Praw Obywatelskich i szef Komisji Nadzoru Finansowego - skwitował.