Adam Bodnar zauważał, że zgodnie z projektem wszystkie służby będą mogły sprawdzać dane internetowe. Chodzi tu nie tylko o numery IP i informacje teleadresowe, ale także o każde logowanie się do sieci. Dodatkowo służby nie będą musiały mieć wcześniejszej zgody sądu.

Rzecznik zwrócił uwagę, że jedyna kontrola to taka, że raz na pół roku policja oraz inne służby będą miały za zadanie przedstawiać sprawozdanie sądowi okręgowemu z liczby przypadków, statystyk, kwalifikacji prawnych i ewentualnie w razie wątpliwości zarządzić kontrolę.

- Ale jak ta kontrola będzie wyglądała, jakie będą jej skutki, a co więcej, czy osoby zainteresowane będą o tym powiadomione, były ofiarami takiego sprawdzania nie ma nic w ustawie, czyli można zakładać, że niespecjalnie taka kontrola może być rzetelna - ocenił Rzecznik Praw Obywatelskich.

Projekt ma wykonywać wyrok Trybunału Konstytucyjnego z lipca 2014 roku o częściowej niekonstytucyjności zasad pobierania billingów oraz kontroli operacyjnej. Do ustawy dopisano jednak także inne propozycje.