Jednak Jarosław Zieliński z PiS twierdzi, że Barack Obama ma własne problemy i "jeżeli ktoś sądzi, że Barack Obama nie śpi po nocach, martwiąc się o konflikt polityczny wokół Trybunału w Polsce, to na pewno się w tym względzie myli".

Z kolei Ryszard Petru zauważa, że prezydent Obama jest prawnikiem konstytucjonalistą, więc rozumie polski problem. Zdziwiłbym się, gdyby nie podniósł kwestii tego, że w Polsce od ośmiu miesięcy jest łamane prawo i zablokowany Trybunał, a oczywiście Andrzej Duda, jak znam życie, te słowa zignoruje - stwierdza przewodniczący .Nowoczesnej.

Do rozmowy Duda-Obama ma dojść dziś o 13:30.