Duda i Obama rozmawiali w piątek w Warszawie przed rozpoczęciem szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego. Prezydent Stanów Zjednoczonych na wspólnej z polskim prezydentem konferencji prasowej powiedział m.in., że wyraził wobec prezydenta Dudy zaniepokojenie
Pytany później o tę kwestię szef prezydenckiego biura prasowego powiedział, że "95 procent" rozmowy prezydentów było poświęcone sprawom bezpieczeństwa, wzmocnienia wschodniej flanki NATO.
- powiedział Magierowski. Jak dodał, w tej kwestii zdania obu prezydentów są bardzo podobne, że "Nord Stream 2 to nie jest, mówiąc najoględniej, najlepszy pomysł".
Dopytywany o słowa prezydenta Obamy o tym, że zdaje sobie sprawę, że polski parlament pracuje nad rozwiązaniami legislacyjnymi dot. TK, ale , Magierowski zaznaczył, że prezydent Duda .
- zaznaczył dyrektor prezydenckiego biura prasowego.
Według Magierowskiego . - dodał.
Magierowski podkreślił, że prezydent Obama większą część swojego wystąpienia poświęcił jednak sprawom bezpieczeństwa, a nie sporu wokół TK. Dopytywany dodał, że nie
– zaznaczył.
Dziennikarze pytali Magierowskiego, czy prezydent Duda po oświadczeniu prezydenta Obamy rozmawiał z premier Beatą Szydło lub prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. – podkreślił.
Dopytywany, czy prezydent po tym, co usłyszał ws. TK powiedział, że prezydent Duda . - dodał Magierowski.
W czwartek Sejm uchwalił nową ustawę o Trybunale Konstytucyjnym, opartą na propozycjach PiS. Wcześniej posłowie odrzucili ponad 40 poprawek zgłoszonych przez opozycję. Ustawa trafi teraz do Senatu, który zajmie się nią na posiedzeniu rozpoczynającym się 20 lipca.
Zgodnie z ustawą pełny skład Trybunału to co najmniej 11 sędziów. Ma on orzekać m.in. w sprawach o szczególnej zawiłości. Pełny skład ma też badać: weta prezydenta do ustaw; ustawę o TK, spory kompetencyjne między organami państwa, przeszkodę w sprawowaniu urzędu Prezydenta RP; zgodność z konstytucją działalności partii politycznych. Konstytucyjność ustaw mają badać składy 5-osobowe. Składy 3-osobowe badałyby m.in. konstytucyjność innych aktów normatywnych, np. rozporządzeń. Orzeczenia we wszystkich składach zapadałyby zwykłą większością głosów. Zgodnie z ustawą sprawy mają być badane przez Trybunał zgodnie z kolejnością wpływu, z wyjątkiem m.in. wniosków o zbadanie zgodności z konstytucją ustawy o TK oraz weta prezydenta i ustawy budżetowej.
Według PiS ustawa przecina spory dotyczące TK. Według opozycji tryb pracy nad ustawą naruszył procedury legislacyjne, zaś część jej zapisów jest niekonstytucyjna. PO zapowiedziała skierowanie wniosku do TK o zbadanie zgodności tej ustawy z konstytucją.