Podczas trwających igrzysk w Rio de Janeiro u polskiego sztangisty Tomasza Zielińskiego stwierdzono obecność nandrolonu. Podejrzewany o stosowanie dopingu jest także jego brat, mistrz olimpijski z Londynu Adrian Zieliński.

Mamy sukcesy na igrzyskach, ale z Rio płyną też smutne informacje dotyczące skandalu dopingowego. Nie chcemy pozostawać bierni. Jako członkowie komisji sportu z Prawa i Sprawiedliwości chcemy złożyć wniosek o nadzwyczajne posiedzenie komisji sportu po igrzyskach w celu wyjaśnienia tej sprawy - powiedział w piątek w Sejmie dziennikarzom poseł PiS Łukasz Schreiber.

Według niego "być może w parlamencie trzeba wprowadzić systemowe zmiany". Należy wyciągnąć wnioski na przyszłość - zaznaczył poseł PiS.

Jak dodał, posłowie będą też chcieli dowiedzieć się od Ministerstwa Sportu o przebiegu kontroli w Polskim Związku Podnoszenia Ciężarów i o płynących z niej wnioskach na przyszłość.

Wiceszef sejmowej komisji sportu Marek Matuszewski (PiS) powiedział PAP, że decyzja o ewentualnym posiedzeniu zapadnie w przyszłym tygodniu. Igrzyska kończą się 22 sierpnia.

W czwartek resort sportu poinformował, że w Polskim Związku Podnoszenia Ciężarów trwa kontrola w związku z ujawnieniem stosowania dopingu przez Zielińskiego. Podsekretarz stanu w ministerstwie Jarosław Stawiarski nie wykluczył wprowadzenia do związku zarządu komisarycznego i cofnięcia dotacji finansowych na działalność związku.

Jeżeli będzie potrzeba, posłowie PiS są gotowi do rozpoczęcia prac nad zmianami w prawie w celu zwiększenia walki z dopingiem - zaznaczył Schreiber.

Poseł PiS zauważył, że w czwartek weszła w życie nowela ustawy o sporcie w zakresie zwalczania dopingu. Według niego nastąpiło to jednak za późno. Przez osiem lat rządów Platformy Obywatelskiej nie podejmowano w tej sprawie działań - uznał Schreiber.

Nowelizacja ma na celu uporządkowanie i uregulowanie krajowych rozwiązań w zakresie stanowienia i realizacji reguł dyscyplinarnych dotyczących dopingu w sporcie w sposób zgodny z zasadami Światowego Kodeksu Antydopingowego. Dotychczas postępowania w różny sposób były procedowane i rozstrzygane przez związki sportowe, teraz zajmie się tym Komisja do Zwalczania Dopingu w Sporcie.

W nowych zapisach znalazło się także uznanie za czyn dopingowy współpracę sportowca z osobami, które wcześniej za doping zostały zawieszone lub skazane, w tym z trenerem czy osobą z personelu pomocniczego.