W przyjętej deklaracji działacze Platformy podkreślili rolę, jaką odegrał samorząd w pozytywnych przemianach w Polsce w ostatnim ćwierćwieczu. Jak ocenili, upodmiotowienie i uwolnienie energii Polaków przyczyniło się do wzrostu gospodarczego i modernizacji infrastruktury, a po wstąpieniu naszego kraju do UE polskie regiony, powiaty, miasta i gminy szybko znalazły swoje miejsce we wspólnocie, wykorzystując szansę, jaką dały pieniądze na europejską politykę spójności.

Zdaniem uczestników konwencji, przed samorządami stoją jednak "nowe wyzwania i zagrożenia". Dlatego po 26 latach funkcjonowania gmin i blisko 18 latach funkcjonowania powiatów i województw samorządowych "pora na pozytywne, śmiałe, ale dobrze przemyślane zmiany". "Dla dobra Rzeczpospolitej potrzebujemy dalszej decentralizacji i demokratyzacji. Władza musi być jeszcze bliżej obywatela. Środki publiczne muszą służyć zaspokajaniu potrzeb lokalnych społeczności, nie ambicji rządzących" - napisano w dokumencie.

Uczestnicy konwencji zaapelowali do "wszystkich środowisk prosamorządowych i prodemokratycznych w Polsce" o wsparcie dalszej decentralizacji państwa i reformatorskich zmian w ustroju samorządowym". "Sprzeciwiamy się procesowi centralizacji władzy i marginalizacji jednostek samorządu terytorialnego dokonywanego przez PiS. Nie pozwólmy zaprzepaścić ogromnego potencjału i wielkiego dorobku polskich samorządów ostatnich 26 lat" - napisano w przyjętej deklaracji.

Konwencja PO w Olsztynie odbyła się w ramach ogólnopolskiego cyklu spotkań, poprzedzających zaplanowaną na 1 października konwencją programową w Gdańsku. Regionalne debaty mają przyczynić się do opracowania nowego, całościowego programu tej partii, zatytułowanego "Polska obywatelska 2.0".

Zdaniem przewodniczącego Platformy Grzegorza Schetyny, który uczestniczył w olsztyńskiej konwencji, jego partii zależy na wypracowaniu rozwiązań, które wzmocnią samorządy i poprawią ich relacje z rządem. Tylko PO jest partią, która tak naprawdę będzie pracować nad jakością dobrej władzy, skutecznej, otwartej, ale przyjaznej. Takiej, która nie dominuje, nie zabiera przestrzeni, wolności, tylko dobrze ją zagospodarowuje, daje możliwości i pomaga wykorzystać szanse - stwierdził.

Przewodniczący Rady Programowej PO Tomasz Siemoniak powiedział, że wypracowana podczas debat wizja zmian samorządu będzie potraktowana "w sposób szczególny" w programie tej partii. Jego zdaniem, wynika to z tego, że sprawy samorządów są bliskie ludziom i dotyczą każdego obywatela. Jak stwierdził, samorząd to nie tylko narzędzia i urzędy, ale "esencja demokracji". Dodał, że wygrana w wyborach samorządowych w 2018 r. jest najbliższym celem jego ugrupowania.

Działacze Platformy dyskutowali w Olsztynie o zmianach prawnych koniecznych do usprawnienia funkcjonowania działania samorządów i uzyskania przez nie samodzielności finansowej, racjonalizacji systemu administracyjnego, programach rozwojowych dla społeczności lokalnych, pomysłach na wprowadzenie kadencyjności, przedłużenia kadencji do 5 lat czy bezpośrednich wyborów starostów i marszałków województw.