M. ma także decyzją sądu zapłacić 8 tys. zł grzywny na rzecz Skarbu Państwa, naprawić szkodę, czyli zwrócić Kancelarii Sejmu całą kwotę, jaką według oskarżenia przywłaszczyła oraz pokryć koszty sądowe.

Małgorzata M. poddała się dobrowolnie karze i jasielski sąd wymierzył jej taką karę, jaką w zasadniczej części oskarżona uzgodniła z prokuraturą (o zapłacenie grzywny wnioskował oskarżyciel).

Jasielska prokuratura zarzuciła Małgorzacie M., że przez wiele miesięcy jako posłanka przywłaszczyła sobie ponad 104 tys. zł wypłacanych z Kancelarii Sejmu RP jako ryczałt na wyposażenie i prowadzenie biura poselskiego. Miała tego dokonać w okresie od listopada 2011 r. do kwietnia 2014 r. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Zastępca prok. rejonowego w Jaśle Grażyna Krzyżanowska poinformowała PAP, że największą przywłaszczoną kwotę, prawie 75 tys. zł stanowią ryczałty pobierane na rzekome przejazdy samochodem w celach służbowych. M. miała oświadczać, że każdego miesiąca przejeżdża 3,5 tys. kilometrów.

Część przywłaszczonej kwoty - około 18 tys. zł posłanka pobrała na czynsz i inne opłaty związane z prowadzeniem biura poselskiego. Tymczasem, jak się okazało, poświadczała nieprawdę w rozliczeniach wydatków, które złożyła w Kancelarii Sejmu RP, bowiem w części wynajmowanych pomieszczeń urządziła prywatne mieszkanie.

Kolejna kwota - ponad 12 tys. zł pobranych z rachunku bankowego, na który wpływały pieniądze przeznaczone na prowadzenie biura, nie została przez M. w żaden sposób udokumentowana.

Dalsze zarzuty dotyczą wyłudzenia mebli od przedsiębiorcy, za które nie zapłaciła, gdy tymczasem w Kancelarii Sejmu przedłożyła fakturę za remont biura poselskiego i wyposażenie, i uzyskała na ten cel refundację w wysokości ponad 6,7 tys. zł.

Małgorzata M. została wybrana do Sejmu w 2011 r. z listy Ruchu Palikota. W 2013 r. wraz z dwoma partyjnymi kolegami zostali zawieszeni za nadużycie alkoholu. Rok później wraz z grupą 12 posłów opuściła klub Janusza Palikota, ale w lutym 2015 r. powróciła do Twojego Ruchu. W zeszłorocznych wyborach parlamentarnych do Sejmu nie startowała. (PAP)