Stała się rzecz niewiarygodna - mówiła Ewa Kopacz w "Piaskiem po oczach" na antenie TVN24. Myślę, że ta decyzja, która była związana z unieważnieniem przetargu, będzie miała swoje konsekwencje, i to w niedalekiej przyszłości - dodała. Na pewno nie zyskała na tym Polska. Na pewno nie zyskało na tym NATO, które chce mieć silnego, uzbrojonego sojusznika w Europie- stwierdziła.

Jej zdaniem przyczyny rezygnacji z zakupu są dwie. Albo nieudolność tych, którzy kontynuowali umowę offsetową, albo cyniczne i rozpaczliwe poszukiwanie pieniędzy. 13,5 mld mocno wesprze budżet państwa, bo przecież trzeba pokryć te wszystkie pomysły z kampanii, które są typowym rozdawnictwem - powiedziała była szefowa rządu.