Dziennik Gazeta Prawana logo

Siemoniak ostro o zapowiedzi zakupu śmigłowców Black Hawk: To ustawka

10 października 2016, 17:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Tomasz Siemoniak
Tomasz Siemoniak/Agencja Gazeta
To jedna, wielka ustawka - sytuacja, w której producenci i związkowcy dyktują to, co MON kupuje - tak b. wicepremier i b. szef MON Tomasz Siemoniak (PO) ocenił zapowiedź zakupu przez rząd śmigłowców Black Hawk produkowanych przez zakłady PZL Mielec.

Szef MON Antoni Macierewicz zapowiedział w poniedziałek w Mielcu, że pierwsze śmigłowce Black Hawk pozwalające na realizację ćwiczeń przez siły specjalne zostaną im dostarczone już w tym roku.

W ubiegłym tygodniu resort rozwoju poinformował, że negocjacje umowy offsetowej z Airbus Helicopters ws. kontraktu na zakup śmigłowców Caracal dla polskiej armii zostały zakończone. Jak podano, kontrahent nie przedstawił oferty offsetowej zabezpieczającej w należyty sposób interes ekonomiczny i bezpieczeństwo państwa polskiego.

Siemoniak, szef MON w rządach Donalda Tuska i Ewy Kopacz, ocenił poniedziałkową zapowiedź Macierewicza jako

powiedział Siemoniak. Według niego, zakończone w zeszłym tygodniu negocjacje ws. Caracali "były prowadzone w złej wierze", bo - według niego - nikt nie uwierzy, że śmigłowce Black Hawk nie zostały już wyprodukowane i nie czekają.

uznał b. szef MON.

Przypomniał, że klub PO wystąpi z wnioskiem o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia sejmowej komisji obrony narodowej poświęconej negocjacjom dotyczącym zakupu śmigłowców wielozadaniowych dla polskiej armii.

powiedział Siemoniak.

Według b. szefa MON, wybór Caracali miał ponadto służyć zwiększeniu konkurencji wśród producentów sprzętu wojskowego. podkreślał Siemoniak.

dodał polityk PO, zaznaczając, że warto "wyciskać z producentów jak najlepsze warunki, a nie z góry określać, które (śmigłowce) się kupi".

Siemoniak wyraził pogląd, że w sprawie zakończenia negocjacji z Airbus Helicopters chodzi o to, by 13,5 mld złotych, które miały zostać przeznaczone na zakup 50 Caracali, w większości wydać na inne cele. Odnosząc się do ubiegłorocznego przetargu na śmigłowiec wielozadaniowy, polityk podkreślał, że wojsko określiło swoje oczekiwania i to oferta Airbus Helicopters, jako jedyna, je spełniała.

dodał b. szef MON.

Premier Beata Szydło oświadczyła podczas poniedziałkowej wizyty w zakładach PZL Mielec, że rząd jest zdecydowany dokonywać zakupów dla wojska "w polskich zakładach, w polskich firmach, które znajdują się w Polsce". PZL Mielec, należący do amerykańskiej firmy Sikorsky, produkuje w Polsce eksportową wersję śmigłowca S-70i Black Hawk, maszyna odpadła w rozpisanym przez poprzedni rząd przetargu na śmigłowce dla wojska.

W zeszły wtorek Ministerstwo Rozwoju, które prowadziło rozmowy offsetowe, poinformowało, że "Polska uznaje za zakończone negocjacje umowy offsetowej" ws. zakupu śmigłowców H225M Caracal. Jak podano, kontrahent nie przedstawił oferty "zabezpieczającej w należyty sposób interes ekonomiczny i bezpieczeństwo państwa polskiego".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj