Zdaniem 21 proc. badanych po Trumpie należy się spodziewać "tyle samo dobrego, co złego" dla świata, a 35 proc. nie ma w tej kwestii wyrobionego zdania.

Kantar Public spytał też Polaków o to, jakie skutki prezydentura Trumpa przyniesie Polsce. 27 proc. spodziewa się, że bilans poczynań przyszłego amerykańskiego prezydenta dla naszego kraju będzie negatywny (więcej złego niż dobrego). Taki sam odsetek uważa, że będzie neutralny (tyle samo złego, co dobrego), a 13 proc., że pozytywny (więcej dobrego niż złego). 33 proc. respondentów wybrało w reakcji na to pytanie odpowiedź "trudno powiedzieć".

Stosunkowo najwięcej badanych uznało, że prezydentura Trumpa przyniesie raczej pozytywne efekty samym Amerykanom - więcej dobrego niż złego przyniesie ona USA zdaniem 21 proc. O 5 pkt. proc. więcej - 26 proc. - przewiduje jednak, że działania przyszłego prezydenta przyniosą więcej negatywnych niż pozytywnych skutków również jego ojczyźnie. Jedna piąta (20 proc.) badanych uważa, że Trump wyrządzi USA tyle samo złego, co dobrego, a 33 proc. było niezdecydowanych.

Eksperci z Kantar Public zwracają uwagę, że pozytywne strony nadchodzącej prezydentury w Stanach Zjednoczonych najczęściej dostrzegają młodzi Polacy, zaś bardziej sceptyczne są "osoby w średnim i starszym wieku oraz lepiej wykształcone".

Sondaż przeprowadzono 9 listopada metodą wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo na liczącej 949 osób reprezentatywnej próbie pełnoletnich mieszkańców kraju.