Jak czytamy we wniosku przekazanym dziennikarzom, chodzi o wypowiedź Kaczyńskiego z soboty dla Radia Łódź, w którym Kaczyński pytany o protesty KOD towarzyszące jego spotkaniom w regionie powiedział, że się tym "w najmniejszym stopniu nie przejmuje". - Tym bardziej, że patrząc na twarze tych osób – to jest tylko domysł – ale obawiam się, że niektórzy z nich byli pracownikami dawnych organów bezpieczeństwa. Z kolei wydaje mi się, że widać tam też twarze osób specjalnej troski  - mówił lider PiS.

Posłanka Kornelia Wróblewska (Nowoczesna) na briefingu prasowym w Sejmie mówiła, że jesteśmy świadkami brutalizacji języka debaty publicznej w wykonaniu posłów PiS.

- Panie pośle Kaczyński, czy wśród osób protestujących widział pan osoby niepełnosprawne? - pytała. Zaznaczyła, że określenie: osoba specjalnej troski odnosi się do osoby niepełnosprawnej. - Jeżeli pan nie widział, to pytam: jakim prawem i do kogo formułował pan te słowa? Kogo tym razem chciał pan obrazić? Dlaczego ma pan w sobie tyle pogardy dla ludzi i obywateli, do suwerena, który pana wybrał?  - mówiła.

Nowoczesna złożyła wniosek także o ukaranie naganą posła PiS Jacka Sasina, który - jak uzasadniono - komentując wypowiedź Kaczyńskiego, podtrzymał użyte przez niego określenie protestujących członków KOD.

Sasin powiedział w niedzielę w Polsat News, że "ludźmi specjalnej troski" nazwałby przede wszystkim tych, którzy "wykazują niestandardową agresję względem innych". Jego zdaniem, zachowania, jakie miały miejsce podczas protestów pod Sejmem 16 grudnia ub.r. oraz pod Wawelem w Krakowie w miesięcznice pochówku pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich, to "objawy zdziczenia".

Wiceprzewodnicząca Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus powiedziała na wtorkowej konferencji prasowej, że prezes PiS i członkowie jego partii w suwerenie widzą "komunistów, złodziei, element animalny, Targowicę, osoby niepełnosprawne albo niedorozwinięte".

Podkreśliła, że w maju ub. roku złożyła na ręce marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego projekt uchwały o wystrzeganiu się mowy nienawiści przez posłów RP. - Po ostatnich wydarzeniach w Polsce apelujemy, aby ta uchwała wróciła do dyskusji, abyśmy wspólnie na najbliższym posiedzeniu, wspólnie przez aklamację uchwalili - dodała Scheuring-Wielgus. Poinformowała, że będzie o to wnioskować na najbliższym posiedzeniu Konwentu Seniorów.

Posłanka Nowoczesnej zaznaczyła, że projekt uchwały został skierowany do sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka i od 10 maja ub. roku leży w zamrażarce. - Język debaty publicznej bardzo się zbrutalizował. My, posłowie RP powinniśmy dawać przykład obywatelom, którzy na nas głosują, że język nienawiści powinien być piętnowany - dodała Scheuring-Wielgus.