Wewnątrz instytucji UE dominuje pogląd, że Angela Merkel przyjechała do Warszawy z misją dobrej woli. Przebadała i wyjechała, ale pociąg odjeżdża bez Polaków. Bo z Polakami się nie da współpracować - mówił w TOK FM Janusz Lewandowski. Były komisarz twierdzi też, że Jarosław Kaczyński jest ochotnikiem na wojnie hybrydowej prowadzonej w Europie wg scenariusza Putina. A celem tej wojny - jak twierdził polityk PO - jest osłabienie Unii Europejskiej.

Jednocześnie Lewandowski dodaje, że nie posądza prezesa PiS o bycie realizatorem pomysłów Putina. Tacy ludzie jak Kaczyński, w imię swojego rozumienia świata, działają na rzecz osłabienia UE - wyjaśnił.

Były komisarz zauważył też, że działania takich polityków, jak prezes PiS doprowadziło do próby stworzenia Europy dwóch prędkości. Naprawdę trzeba było dużych wysiłków Orbana i Kaczyńskiego, by zniechęcić Merkel do jej misji utrzymania jedności Europy - podsumował.