Premier wzniósł toast mlekiem w oborze. "Mówiłem gospodarzowi, że byłem kiedyś wprawny w dojeniu krówek"

| Aktualizacja:

Premier i minister rolnictwa wybrali się z wizytą na wieś. Mateusz Morawiecki i Krzysztof Jurgiel odwiedzili gospodarstwo rolne oraz zakład mleczarski na Podlasiu. Przy okazji wizyty premier podzielił się osobistymi doświadczeniami.

wróć do artykułu
  • ~Bum cyk
    (2018-01-13 10:22)
    Jemu sie dojka pomylila z cyckiem prezesa !.
  • ~rubin
    (2018-01-12 21:39)
    Takie zdjecia ogladalem w PZPRowskich gazetach.Nie dlugo bedzie w gumofilcach jezdzic traktorem .
  • ~Batko-Macisław Płatow
    (2018-01-12 19:03)
    Błaznuję Edwarda Gierka. Tamten miał styl,a ten Klaun.
  • ~adrian
    (2018-01-12 18:42)
    adam...zapomniałeś o najważniejszym...potrafi doić krowy....
  • ~Xenia
    (2018-01-12 17:55)
    Prawdziwa gospodarska wizyta.Jakbym się cofną do lat siedemdziesiątych.To samo robił Gierek.Należy zapłacić tantiem za naśladowanie wzorów wziętych z I Sekretarza KC PZPR.Szczepkowska mówiła,że w Polsce 4 czerwca 1989 skończył się Komunizm-czy miała racje chyba nie?
  • ~Łach
    (2018-01-12 17:50)
    Teraz doi podatników
  • ~misiek
    (2018-01-12 17:40)
    To pewnie się ucieszy, Antek zostawił kilkaset tych krówek. :D
  • ~wyborca/Dobrego weekendu for All.
    (2018-01-12 17:37)
    Bedzie O*kay.
  • ~aaa
    (2018-01-12 17:17)
    Szefa PROPAGANDY do UKARANIA.Gdzie buty robocze.W gow...no juz wszedl!!!.Ale moze kapcia zlapac i chlopu zamkna obore do wyjasnienia.I na co nowa komisja REBISZEWSKA?Odwiedz Plock ,maja dobry OLEJ.
  • ~stefan z podkowy leśnej
    (2018-01-12 17:04)
    była sołtysowa, a teraz jest krowi dojek
  • ~żart
    (2018-01-12 17:03)
    Premier lubi krówki (cukierki) jak "buhaj". zawsze Coś go podnieca (między nogami). Nie doiłem krów, - piłem mleko wydojone przez ciotkę. Pasłem krowy z ciotką (5-cio latek z miasta na wakacjach). Trzymałem mocno łańcuch, krowa pocięgnęła w ziemniaki i jak wróciła to mnie "kopła" w brzuch (splot słoneczne) - tylną łapą. Ciotka lamentowała (siostra Ojca), jak się spamiętałem (ok.2 min, nieprzytomny) zaczeła całować jak nowo narodzonego - zapłakana (dziewica). Miała 16 lat i prosiła abym się nie chwalił przygodą. Będąc starszy jeżdziliśmy sobie do domy z pastwiska ok. 1km z kuzynem na grzbiecie krów (trzymając się za ich uszy) - nie raz spadłem z grzbietu wyścigowca. Spieszyły się na kolację (żarłoki) pod dach (do obory). "Jestem z miasta ..." - piosenka (Elektryczne Gitary). Lubię piosenki Elektryczych Gitar.
  • ~HVA
    (2018-01-12 16:55)
    Niby twarz i sylwetka troche inne - a wrazenie, jakby Edward Gierek z wizyta gospodarka u rolnikow. A i pomysl na zadluzanie Polski rowniez ten sam - aby sfinansowac rozdawnictwo PiS, w samym 2018 roku deficyt ma wyniesc ponad 41 000 000 000 PLN.
  • ~Drzazga 101
    (2018-01-12 16:52)
    "Mówiłem gospodarzowi, że byłem kiedyś wprawny w dojeniu krówek" O Matko, Panie Premierze, wiadomo, że z krowiego i państwowego cycka należy ciągnąć tyle, żeby się najeść, ale go nie urwać, kuervas. Hej !-
  • ~Adam
    (2018-01-12 16:52)
    Mamy wspaniałego premiera, człowieka mądrego o dużej praktyce w ekonomii.bankowości, który kocha swój kraj - swoją ojczyznę. Naprawdę jest się z czego cieszyć !
  • ~Rozbawiony
    (2018-01-12 16:48)
    Z gospodarską wizytą... Oj, będziemy mieli dużo radości z tego Pana

Może zainteresować Cię też: