Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Wałęsa wskazuje, kto był "Bolkiem"

2008-06-24 | Ostatnia aktualizacja: 18:35 | Komentarze: 0 | skomentuj

Był już "Bolek" jako podsłuch, "Bolkiem" miał być też oficer prowadzący SB, który tak się podpisywał. Po raz pierwszy jednak były prezydent Lech Wałęsa mówi konkretnie o jednej osobie, która mogła być agentem SB o takim pseudonimie. "Coraz bardziej pasuje tu mój kolega, który wrzeszczał wczoraj pod pomnikiem, że brałem pieniądze" - napisał Wałęsa.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Były prezydent napisał na swojej stronie internetowej, że "ten Pan jest na liście agentów Wildsteina jako TW". Wałęsa sugeruje też, że to właśnie ten trop powinien sprawdzić teraz Instytut Pamięci Narodowej.

Wczoraj podczas wiecu przed bramą Stoczni Gdańskiej w obronie IPN Wałęsę atakowali m.in.: Krzysztof Wyszkowski, Jacek Kurski, Andrzej Gwiazda i Henryk Jagielski.

Ten ostatni - działacz związkowy, kolega Wałęsy z wydziału W-4 - mówił między innymi: "Wałęsa kłamie do samego początku. Nie było go w pierwszym dniu protestu na Wybrzeżu, nigdy nie wyjaśnił, gdzie wtedy był". I dodał, że Wałęsa donosił na swoich kolegów i to za pieniądze.

Na tzw. liście Wildsteina figurują tylko dwa z wymienionych nazwisk: Andrzej Gwiazda i Henryk Jagielski. Nie wiadomo jednak, czy to są te same osoby i czy figurują na liście jako agenci czy pokrzywdzeni.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «